Wyszukiwarka przyjaciół


Kilka dni temu na blogu Aarona Walla padł pomysł utworzenia wyszukiwarki przyjaciół. Co to takiego? Zamiast stosować wyszukiwania tylko w obrębie swojej domeny, za pomocą Wyszukiwanie dla witryn Google dodajesz kilka innych domen, które przy okazji też zostaną przeszukane.

Pomysł moim zdaniem świetny – zamiast np. wyłącznie wpisów z TopBlogger.pl, wyszukiwarka poda wyniki z grupy wybranych blogów, których adresy zdecyduję się załączyć do bazy.

Korzyści dla czytelnika:

  • wyniki są tematyczne
  • wyniki prezentują dobrą jakość
  • całkowicie eliminujemy spam z wyników wyszukiwania
  • dajemy czytelnikowi realny wybór, a nie papkę SEO

Korzyści dla blogera:

  • więcej tematycznie powiązanych odwiedzin z innych witryn
  • źródło trafnych artykułów w trakcie tworzenia własnych wpisów
  • krótszy czas na znalezienie odpowiednich odnośników
  • możliwość promocji wartościowych blogów prawie bez negatywnych skutków
  • duża kontrola nad przepływem użytkowników ze strony wyszukiwania

Jeśli tylko postaramy się zebrać wyniki tematycznie, a nie dodawać każdego napotkanego blogaska, taka „wyszukiwarka przyjaciół” będzie stanowiła znaczną wartość. Zwłaszcza, że pisząc następny artykuł możesz jej użyć jako źródła inspiracji.

Blogerzy podzieleni są na małe grupy wzajemnej adoracji i nieczęsto zdarza się, że między dwiema grupami powstaje most porozumienia – nowi Blogerzy dobijają się do tych grupek lub tworzą własne, starzy mają wszystko daleko w … nosie:

Tworząc wyszukiwarki przyjaciół:

  • nie rozbijemy grup wzajemnej adoracji, ale
  • poszerzymy ich zasięg
  • zwiększymy przepływ czytelników między grupami
  • rozwiniemy ruch czytelników między samymi blogami
  • wyszukiwanie jest całkowicie niezależny od innych form promocji

Przykład działania:

Blog marketingowy umieszcza na swojej stronie wyszukiwarkę przyjaciół, do której poza swoją domeną dodaje jeszcze trzy inne strony o marketingu. Wartość bloga wzrasta, bo czytelnik nie mogąc znaleźć odpowiedniego wpisu ma do dyspozycji jedynie wpisy z ręcznie wyselekcjonowanej grupy blogów o marketingu.

Efekt: czytelnik nie musi przedzierać się przez wszystkie 12 978 000 wyników Google, tylko np. 7 w naszej wyszukiwarce. Zmniejszenie liczby możliwych wyborów na korzyść jakości wyników = wzrost zadowolenia.

Bloger pisząc następny artykuł korzysta z własnej wyszukiwarki przyjaciół i w szybki sposób znajduje odpowiednie odnośniki do stron, o których wie, że prezentują sprawdzoną treść i może spokojnie do nich linkować.

Efekt: skrócenie czasu potrzebnego na znalezienie czegoś wartościowego w internetowym śmietniku i lepsze budowanie więzi społecznych między blogami = sytuacja Win-Win.

Bloger numer 3, który otrzymał link czuje się mile wyróżniony i wie, że blogerowi numer jeden zależy raczej na stałej współpracy, więc bloger numer 3 prawdopodobnie dołączy do grona czytelników bloga numer jeden.

Efekt: Zwiększona świadomość innych blogów tematycznych z jednoczesnym poszerzeniem grupy świadomych, opiniotwórczych czytelników + łatwiejsze wdrożenie się dla nowych blogerów przy jednoczesnym budowaniu własnego autorytetu.

Podsumowując

Niestety jedynym sposobem, jaki obecnie widzę dla stworzenia takiego narzędzia jest zastosowanie Wyszukiwarki dla witryn Google i dodaniu kilku domen, które mają być przeszukiwane (można to zrobić w ustawieniach pola wyszukiwania). Pomijając zalety SEM (czytaj: marketing w wyszukiwarkach) i SEO (czytaj: optymalizacja bloga pod względem wyszukiwarek) na takiej stronie wyszukiwania można także umieścić reklamy Adsense lub własne, co prowadzi do zwiększenia potencjału zarobkowego bloga.

Co sądzisz o tym pomyśle? Widzisz inne rozwiązania niż Google Search dla witryn? Jakie widzisz „za”, a jakie „przeciw”? Napisz …

Kommentarze: 10 »

  • Robert Drózd pisze:

    Pomysł może i świetny – ale w praktyce: ile razy w miesiącu korzystasz z tych customizowanych wyszukiwarek Google? Bo ja chyba zero. Choć wiem, że są wyszukiwarki witryn SEO, usability, marketingowych itd. to nadal ograniczam się do zwykłego google.pl.

    • Łukasz Sobek pisze:

      Ja też nie. Z drugiej strony statystyki pokazują, że jest jakaś grupa ludzi, która z wyszukiwarki korzysta. W zeszłym miesiącu 18 osób, które po wyszukiwaniu spędziły 4 minuty na blogu (dane z GA). Może rzeczywiście gra nie warta świeczki, ale sprawdzić pomysł nie kosztuję – nawet jesli ma z tego wyjść tylko przeszukiwanie dobrych stron dla mnie do linkowania we wpisach i tak bedzie warto, a jeśli dodatkowo uzykownik dostanie coś więcej (nie za duzo blogów w wynikach, bo całość starci sens). W sumie wystarczyłoby w wynikach szukania dać linki do innych stron … ech, te meandry …

  • Zen Vantalye pisze:

    Nie koniecznie trzeba korzystać z wyszukiwarki Google,bo można wykorzystać darmowy silnik sphinder.
    Osobiście podoba mi się ten pomysł,tylko że lepiej by było gdyby
    -komponowało się w wygląd bloga
    -umożliwiło oglądanie większego fragmentu niż to co jest w Google
    -faworyzowało bloga z którego było wyszukiwanie(gdy wyświetla że link niepoprawny to najczęściej korzystam z wyszukiwarki).
    Dodatkowym plusem z korzystania z własnego silnika jest personalizacja lepsza oraz możliwość wyświetlenia większej ilości danych o wpisie domyślnie(data publikacji,kategoria,autor).
    Problemem jest przy wykorzystaniu silnika sphinder jest indeksacja,więc najskuteczniejszym sposobem było by wykorzystanie pingowania o nowych wpisach i pobierania z specjalnie przygotowanego feeda tych danych(specjalnie przygotowanego,bo nie z tylko zajawkami).
    AIMHO.

  • Quar pisze:

    A gdyby napisać wtyczkę do wordpressa która:

    1. komponuje się w layout bloga dając standardowe pole wyszukiwania
    2. po wpisaniu hasła podaje w wynikach w pierwszej kolejności wpisy z bloga na którym szukamy
    3. przesyła zapytanie do zdefiniowanych w konfiguracji/zaprzyjaźnionych blogów na których też działa wtyczka i zwraca wynik wyszukiwania w nich

    Warunek: blogi biorące udział w sieci muszą mieć zainstalowaną wtyczkę i dodać/autoryzować się wzajemnie. W ten sposób pomijamy google i szukamy tylko w treści blogów partnerskich. Co wy na to ? Kto chętny do współpracy ?

    • Łukasz Sobek pisze:

      Dobry pomysł, ale jak dla mnie za duzo zachodu dla obu stron. Myślałem raczej w nieco innym kierunku – a co, gdy autor bloga jest zaangażowany w dwa zestawy zaprzyjaźnionych blogów?

    • Zen Vantalye pisze:

      Spore problemy techniczne by się tu pojawiały mianowicie wpisy musiały by być oceniane na zaprzyjaźnionych blogach,więc wystarczy 1 zły dzień i dany bloger jest w wszystkich zaprzyjaźnionych blogach na 1 stronie.

      Serp powinien wyglądać tak:
      [wpisy z bloga autora]
      [trafne wpisy z zaprzyjaźnionych blogów]
      A z wtyczką zrobiło by się
      [wpisy z bloga autora]
      [wpisy z bloga blogera który ma zły dzień]
      [inne wpisy]

  • [...] Wyszukiwarka przyjaciół – Blogolog.pl Komentarze: 0 Narzędzia, Promocja Podobne wpisyWyszukiwarka przyjaciół Kilka dni temu na blogu Aarona Walla padł pomysł utworzenia [...]

  • [...] wpisów, do których można zamieścić odnośnik to dość czasochłonne zagadnienie. We wpisie wyszukiwarka przyjaciół powstał zarys pomysłu wyszukiwarki, która zawierałaby wpisy z określonej liczby blogów i [...]

Zostaw komentarz