Wrażenia z SEMcamp #3 – po co chodzić


Całość SEMcampu z założenia składa się z trzech 45-minutowych prezentacji dotyczących zagadnienia SEM, czyli search engine marketing. SEM można zdefiniować jako marketing i sprzedaż z użyciem wyszukiwarek. Tym razem prezentacje prowadzili:

  1. Mariusz Gąsiewski (Marketing w Internecie)
    - Jak stworzyć efektywną stronę docelową reklamy?
  2. Mateusz Ostachowski (Kompan.pl)
    - Nowe możliwości reklamy Video AdWords
  3. Cezary Lech (MaxRoy.com)
    - Zrozumieć Page Rank – czyli algorytm Google od podstaw

Dlaczego poszedłem

Byłem już na poprzedniej edycji SEMcampu (zachęcił mnie Mariusz Gąsiewski po RadomIT #2). W odróżnieniu od pierwszej wizyty na SEMcamp, tym razem wiedziałem po co idę – po inspiracje. I nie zawiodłem się.

W trakcie 3 prezentacji usłyszałem wiele ciekawych rzeczy, a co ważniejsze mój zeszyt z pomysłami wzbogacił się o nową stronę A4 pełną pomysłów do wdrożenia, stron do odwiedzenia i rzeczy do przemyślenia. Prezentacja Mariusza Gąsiewskiego była najbardziej inspirująca, Mateusz Ostachowski był rewelacyjny, choć temat jak dla mnie jeszcze przyszłościowy (chodziło o reklamy wideo w google AdWords/AdSense). Cezarego Lecha zjadła trema i pokonała słabo przygotowana prezentacja (a może jedno było wynikiem drugiego?) – szkoda, bo tematem był PageRank, czyli mityczny jednorożec Google i tu wielu osobom przydało by się kawą na ławę.

Podsumowując

Szukasz inspiracji i ciekawych tematów? Mieszkasz w okolicach Warszawy? Zarezerwuj sobie czas na następny SEMcamp. Wstęp jest darmowy, a korzyści niewspółmiernie większe… Brawo Mariusz, oby tak dalej :).

Kommentarze: 10 »

  • utopijne pisze:

    Brzmi naprawde ciekawie. Pewnie rzeczywiście warto sie wybrać. Zwłaszcza cenną rzeczą jest gdy prezentacje sa przygotowane profesjonalnie i całość jest interesująca, a na dodatek przekazuje nowe i interesujące wiadomości.

  • Robert Drózd pisze:

    Również byłem i zrobiłem sporo notatek (jako mindmapka, wiec może opublikuję u siebie), warto chodzić na takie spotkania, choć część wiedzy będzie zawsze powtórzeniem.

    • Lukasz Sobek pisze:

      Powtórzenie jest częścią nauki. Następnym razem dam znać że idę, bedę się miał z kim przywitać :)

  • Cezary Lech pisze:

    Ale mi zjechałeś d*** ;)
    Prezentacje faktycznie mogła być lepiej przygotowana ale w natłoku zajęć (3 dni szkoleń, 2 Adwords + pierwsze szkolenie SEO) trudno było się skupić tylko na SemCamp.
    Cieszy mnie natomiast że grono SemCampowiczów się rozszerza.
    Ze zjadaniem przez tremę się nie zgadzam :)

    Pozdrawiam
    Do zobaczenia na następnym SemCampie.

    • Lukasz Sobek pisze:

      Ja? w życiu :D Zresztą jak ktoś płaci za profesjonalne szkolenie SEO to wiadomo gdzie będą priorytety.

      Po prostu odniosłem wrażenie, że zbyt duzo chciałeś przekazać w zbyt krótkim czasie mówiąc językiem technicznym. Widać, że się narobiłeś. Z drugiej strony patrząc: zostawiłbyś jedynie obrazki, wyrzucił całą kwestje z formułkami i wyjaśnił jak chłop krowie na miedzy :D W razie czego i tak zawsze ktoś zada pytanie całkowicie z innej bajki (w tym przypadku ja z pytaniem o pola drop-down)

  • Marcin pisze:

    Pytanie o drop down było trochę od czapy i Cezary je dobrze usadził. „Zależy jak zrobione.” :D

    skasuj proszę poprzedni

  • [...] Najlepiej mogą powiedzieć to osoby, które tam przyszły. SEMcap opisali na swoim blogu: Topblogger, Tomasz Nastulak, Marcin Pietrzak, [...]

  • Mam nadzieję, że następne spotkanie uda się jeszcze lepiej zorganizować. Każde następne jest dla mnie dużą nauką, pozwala poprawiać wiele rzeczy.
    Różne partie materiału interesują szczególnie mocno różne osoby. Na spotkanie przychodzą specjaliści, więc część rzecz zawsze się gdzieś zasłyszało. Jeżeli jednak na prezentacjach zobaczy się przynajmniej kilka nowych rzeczy to chyba nie jest to stracony czas. No i oczywiście samo nieformalne spotkanie, które często jest najciekawsze.
    Do zobaczenie na kolejnym spotkaniu!

  • Witam,

    W moim odczuciu trzeba jednak chylić czoła przed każdym prelegentem, który za darmo chce przekazać jakby nie było cenną wiedzę, za którą albo płaci się grube pieniądze na szkoleniach albo płaci się słono innym :)

    Oczywiście krytyka, konstruktywna jest napędem doskonalenia się więc być powinna. Co oczywiście nie powinno przesłonić pozytywnych aspektów każdej prezentacji tego typu.

    Każdy semcamp zbliża tą imprezę do doskonałości :) i to darmowej doskonałości :) Z mojego doświadczenia także każde wystąpienie na takiej imprezie to świetna lekcja dla prelegenta :)

    sorry za przydługi koment ;)

Zostaw komentarz