Windows Live Writer 2009 po polsku


Image9

Od premiery poprzedniej wersji programu Windows Live Writer minęło sporo czasu (minirecenzja tu). Na szczęście zespół Live Writer nie spoczął na laurach i postanowił dodać kilka usprawnień do już i tak bardzo dobrego programu.  Nowości Live Writer 2009 to między innymi:

1.) Polski słownik i sprawdzanie polskiej pisowni bez potrzeby karkołomnych modyfikacji lub poprawiania byków za pomocą OpenOffice, Word lub FireFox (dla porównania – oto opis instalacji polskiego słownika do Windows Live Writer w poprzedniej wersji programu). 

2.) Kod tworzony przez Windows Live Writer jest dużo czystszy, w kodzie źródłowym tego wpisu znalazłem mniej zbędnych znaczników niż w poprzednim wydaniu.

 

3.) Wyszukiwanie wersji roboczych i opublikowanych wpisów bez potrzeby opuszczania programu.

4.) Wstawianie wielu zdjęć, grafik lub obrazów na raz.

5.) Sugestia tagów na podstawie tych użytych we wcześniejszych wpisach (zarówno opublikowanych, jak i wersji roboczych).

6.) i jeszcze kilka innych opisanych na blogu Windows Live Writer.

 

Download

Pobrać program mozna tu: http://get.live.com/ID0EWIAC

Inni o nowej wersji Windows Live Writer:

Kommentarze: 10 »

  • Ja w akcie desperacji przerzucam się na Linuxa to nie skorzystam ;)

  • Damian pisze:

    ja od wydania 2.7 korzystam z wordpressowego edytora, a writer na razie odpoczywa ;)

  • Łukasz Sobek pisze:

    @Tomasz Fiedoruk – Ja w akcie desperacji wróciłem na windę, poczekam rok aż Ubuntu bedzie bardziej dopracowane i znów spróbuję.

    @Damian – Widać wolisz siecowe aplikacje? W każdym razie Live Writerowi niewiele brakuje do doskonałości (to tylko subiektywna opinia)

  • A bo ja z Ubuntu też zrezygnowałem :) A teraz mam Mint: http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux_Mint – oparty jest na Ubuntu ale jeszcze bardziej prosty w obsłudze i lepiej sobie u mnie poradził ze sprzętem :)

  • Łukasz Sobek pisze:

    @Tomasz Fiedoruk – Pytanie tylko, czy WLW pójdzie na Linuksie (cyba tylko w virtual box). Poza tym kwestia Flash i Shockwave – po tym jak przeglądarka się na ubuntu zawieszała i musiałem ją co 30 minut zrestartować dałem sobie spokój. Skoro Mint oparty jest na tych zamych składnikach na razie zakładam, że sytuacja będzie podobna.

  • Mint w przeciwieństwie do Ubuntu ma inną politykę co do zamkniętego, licencjonowanego oprogramowania. Czytaj wikipedię :P Więc mp3, flash itd. ma już w standardzie. Ja nie mam najmniejszych problemów i wszystko działa „out of box” :)

    Co do WLW to ja również od 2.7 wolę pisać online w edytorze, więc ten problem mnie nie dotyczy.

  • Łukasz Sobek pisze:

    @Tomasz Fiedoruk – wolę mieć wpisy w dwóch miejscach – serwer + własny dysk, zero dodatkowej roboty a mi akurat WLW bardzo podpadło, reszta pakietu live już niestety nie ;).

  • Damian pisze:

    @Damian – Widać wolisz siecowe aplikacje? W każdym razie Live Writerowi niewiele brakuje do doskonałości (to tylko subiektywna opinia)

    zdecydowanie, ale nie w kazdym przypadku ;) Writera lubie, uwazam go za dobry program.

  • Zainstalowałem hmmm… w sumie może być, ale na pewno będę musiał się nim dłużej pobawić, zanim się do niego przekonam. Może także się zbiorę w sobie i napiszę jakąś własną recenzję. Dzięki tak czy owak za info, wygląda na to, że rzeczywiście może ułatwić życie.

  • Łukasz Sobek pisze:

    @Michał – pobaw się trochę, jeśli wstawiasz obrazki i zdjęcia program ma kilka przydatnych funkcji, takie jak obracanie, korekta jasności itp. jeśli często gdzieś linkujesz spójrz w zakładkę „automatyczne tworzenie łączy” w zakładce opcji … jest co opisywać, ale też nie każdemu program musi przypaść do gustu – w końcu to przecież Microsoft ;)

Zostaw komentarz