<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>blog TopBlogger &#187; Komunikacja</title>
	<atom:link href="http://topblogger.pl/temat/komunikacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://topblogger.pl</link>
	<description>Blogowanie i rozwój bloga</description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Apr 2010 12:55:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
		<item>
		<title>Adtaily, czy może być lepiej?</title>
		<link>http://topblogger.pl/adtaily-czy-moze-byc-lepiej/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/adtaily-czy-moze-byc-lepiej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 20:43:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[AdTaily]]></category>
		<category><![CDATA[jak zarabiać na blogu]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[topblogger]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=669</guid>
		<description><![CDATA[Zamiast słać wiadomości na skrzynkę mailową pomocy AdTaily postanowiłem swoje spostrzeżenia odnośnie funkcjonalności zawrzeć w formie wpisu, po pierwsze dlatego, że przysporzy to serwisowi dodatkowej pozytywnej (i zasłużonej) renomy. Po drugie mam nadzieję, że niektórzy spośród was zainteresują się wolnymi miejscami na reklamę w pasku bocznym tego bloga &#8211; polecam: wystarczy kliknąć w odnośnik „Zostań [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zamiast słać wiadomości na skrzynkę mailową pomocy AdTaily postanowiłem swoje spostrzeżenia odnośnie funkcjonalności zawrzeć w formie wpisu, po pierwsze dlatego, że <strong>przysporzy to serwisowi dodatkowej pozytywnej (i zasłużonej) renomy</strong>. Po drugie mam nadzieję, że niektórzy spośród was zainteresują się wolnymi miejscami na reklamę w pasku bocznym tego bloga &#8211; polecam: wystarczy kliknąć w odnośnik „<a href="http://www.adtaily.com/widget/campaigns/new?key=AQGENrrx6Shy2yc&#038;url=http://topblogger.pl/">Zostań sponsorem topblogger.pl</a>” w pasku bocznym.<span id="more-669"></span></p>
<h3>Co zmieniłbym w AdTaily:</h3>
<p><strong>1 – </strong>Widget <a href="http://www.adtaily.com/">AdTaily</a> ma jedną cechę szczególną &#8211; podobno <strong>wyświetla się wyłącznie w kontenerach &lt;div&gt; o określonej szerokości</strong>. Jeśli szerokość pojemnika opiera się na wymiarach elementu nadrzędnego widgetu zwyczajnie nie widać.<br />
Zamiast więc komunikować się za dostępnych kanałów i tracić zarówno swój, jak i czas ludzi w pomocy technicznej prościej wydaje się umieścić wzmiankę o możliwym problemie na stronie „Jak korzystać z AdTaily?” (<a href="http://www.adtaily.com/publisher">http://www.adtaily.com/publisher</a>) lub w dziale pomocy (<a href="http://www.adtaily.com/help/">http://www.adtaily.com/help/</a>). </p>
<p><strong>2 – </strong>W zakładce „Kampanie > Kampanie własne” można dodawać reklamy własne, i chwała wam za to. <strong>Reczą, która mnie zastanawia jest fakt, że reklamy sprzedane zastępują reklamy własne</strong>. Z jednej strony jest to zrozumiałe, bo przecież wydawca woli zarobić niż wyświetlać własne kreacje. Z drugiej strony takie rozwiązanie wydaje się lekkim marnotrawstwem biorąc pod uwagę, że miejsc na reklamę można już teraz można ustawić tyle, by zmieścić oba rodzaje reklam.</p>
<p><strong>3 – </strong>W chwili obecnej <strong>nowa reklama wypiera starą</strong>, co znaczy, że świeżo dodana reklama wyświetlana jest jako pierwsza z lewej strony spychając kolejne o jedno miejsce w prawo. Zamiast tego przypadkowe rozmieszczanie reklam wydaje się być dobrym rozwiązaniem, każdy otrzymuje w przybliżeniu równą liczbę wyświetleń na każdej pozycji. Prosty kod mieszający pola reklamowe w PHP wygląda tak:</p>
<p><code>$ads_to_show = 4; //ile reklam z puli mam pokazywać<br />
$reklama = array ( //ustala pulę reklam<br />
1 => “Pierwsza reklama”,<br />
2 => “Druga reklama”,<br />
3 => “Trzecia reklama”<br />
);<br />
$numbers = range(1, count($reklama)); //sprawdza ile jest reklam w puli<br />
shuffle($numbers); // losowo ustala kolejność reklam w puli<br />
for ( $i = 1; $i <= $ads_to_show; $i++) { echo $reklama[$numbers[$i]]; } // wyświetla losowo x  reklam z puli</code></p>
<p><strong>4 – </strong>Ciekawym dodatkiem byłyby statystyki kliknięć w reklamy własne (nie wiem, czy taka funkcjonalność w reklamach płatnych już istnieje) z różnych okresów (np. dzień, tydzień, miesiąc). Pomogłoby to osobie wyświetlającej reklamy w możliwie najlepszym uplasowaniu boksu z widgetami (poprzez analizę liczby kliknięć dla danej kreacji lub całego boksu). Dodatkowo, wraz z rotacyjnością reklam ułatwiłoby wskazanie najlepiej działającej reklamy i stymulowałoby rozwój pod kątem tworzenia najbardziej skutecznej kreacji.</p>
<p><strong>5 - </strong>Temat wbudowanego w widget <strong>split-testingu reklam</strong>, gdzie wydawca ma możliwość dodania dwóch zamiennie wyświetlających się kreacji na jedno miejsce tylko zaznaczam. Takie rozwiązanie w połączeniu ze statystykami wyświetleń i kliknięć byłoby wręcz idealne do podnoszenia skuteczności dla reklamodawcy.</p>
<h3>Podsumowując</h3>
<p><strong>AdTaily oceniam bardzo pozytywnie</strong> - szybki kontakt, łatwa instalacja i konfiguracja. Mam nadzieję, że jeśli w planach jest dodawanie nowych funkcji, nie odbije się to zbytnio na dotychczasowej przystępności i przejrzystości serwisu. Byłaby to duża strata.</p>
<p><strong>Co sądzicie o AdTaily? Co jest dobre, co złe, a gdzie można niewielkim nakładem pracy sporo ulepszyć?</strong></p>
<p><em>PS. Zamówić reklamę na Topblogger.pl można klikając w odnośnik „<a href="http://www.adtaily.com/widget/campaigns/new?key=AQGENrrx6Shy2yc&#038;url=http://topblogger.pl/">Zostań sponsorem topblogger.pl</a>”. Polecam.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/adtaily-czy-moze-byc-lepiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mikro-blogging jako alternatywa dla blogów klasycznych</title>
		<link>http://topblogger.pl/mikro-blogging/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/mikro-blogging/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2009 07:24:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nathan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[czytelnik]]></category>
		<category><![CDATA[feed]]></category>
		<category><![CDATA[jak pisać]]></category>
		<category><![CDATA[rss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=626</guid>
		<description><![CDATA[Autorem wpisu jest Nathaniel W. Usarzewicz Jak już człowiek wpadnie na pomysł tyczący się tematyki bloga, zaczyna się zastanawiać, gdzie mógłby tego bloga prowadzić. W grę wchodzi własny serwer, albo serwisy takie jak Blogger.com albo WordPress.com. W przypadku planów komercyjnych logicznym jest wybranie bloga na własnym serwerze, osoby zaś, które nie planują zarabiać bezpośrednio na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 1px solid #ddd; margin-bottom: 10px;padding: 10px; text-align: center;">Autorem wpisu jest <a href="http://usarzewicz.org">Nathaniel W. Usarzewicz</a></div>
<p><strong>Jak już człowiek wpadnie na pomysł tyczący się tematyki bloga, zaczyna się zastanawiać, gdzie mógłby tego bloga prowadzić</strong>. W grę wchodzi własny serwer, albo serwisy takie jak <a href="http://blogger.com">Blogger.com</a> albo <a href="http://wordpress.com">WordPress.com</a>. W przypadku planów komercyjnych logicznym jest wybranie bloga na własnym serwerze, osoby zaś, które nie planują zarabiać bezpośrednio na blogowaniu często wybierają darmowe serwisy blogowe. <strong>Rzadko kiedy w grę wchodzi wykorzystanie możliwości micro-blogowania</strong>, które w Polsce jest oferowane przez serwisy takie jak <a href="http://blip.pl">Blip.pl</a> czy <a href="http://flaker.pl">Flaker.pl</a>.<span id="more-626"></span></p>
<p><strong>Okazuje się jednak, że połączenie tych dwóch serwisów oferuje nam spore możliwości</strong>, sam wykorzystuję zarówno Blipa jak i Flakera do prowadzenia SciFi Informatora &#8211; nazywam to &#8222;kanałem tematycznym&#8221;, a w skrócie tę działalność można opisać jako zapewniania szybkiej, świeżej i krótkiej treści trafiającej w niszę. A wygląda to tak:</p>
<p>Po problemach z dawnym <a href="http://sajfaj.pl/">blogiem o Science Fiction</a> musiałem improwizować chcąc dalej zapewniać ludziom treści scifi. Postanowiłem więc wykorzystać serwis Blip.pl do publikowania krótkich treści, linków i obrazków, oraz do dyskusji z miłośnikami sf. Flakera zaś wykorzystałem, by podłączyć pod niego Blipa i publikować dłuższe treści i opinie wszelkiej maści. Pod Flakera podpiąłem jeszcze notki z Filmastera, gdzie publikuję recenzje i krótkie felietony. <strong>Co więcej, Flaker pozwala na zarabianie poprzez reklamę inFlak oraz planowane jest także wykupowanie tagów</strong> &#8211; i choć póki co jest to jeszcze w powijakach, to biorąc pod uwagę, iż SciFi Informator prowadzony jest w ramach hobby, zarabianie nie jest moim priorytetem.</p>
<p>Nie chcę jednak promować swojej działalności, ale to co przedstawiłem powyżej doskonale oddaje moją myśl. <strong>Flaker jako agregator treści i serwis mikro-blogowy pozwala na stworzenie czegoś więcej niż samego bloga.</strong> Pozwalając na publikowanie krótkich, aczkolwiek treściwych treści i gorącą oraz szybką dyskusję z czytelnikami stanowi nowy wymiar blogowania w Polsce, którego ludzie jeszcze zdają się nie dostrzegać, a jeśli już dostrzegają, wykorzystują to do promocji własnej osoby, zamiast tworzyć &#8222;kanały&#8221; tematyczne.</p>
<p><strong>Na wielkim blogu &#8222;klasycznym&#8221; nie do pomyślenia jest raczej wrzucanie linków do ciekawych setów na Flickerze, czy linków do dobrych ofert na Allegro, tymbardziej ciężko wdać się w luźniejszą dyskusję, która od dziesiątek lat stanowi sedno istnienia for dyskusyjnych.</strong> Mikro-blogging na to pozwala, jest więc bardzo dobrą alternatywą dla blogów klasycznych. Tym samym zachęcam każdego, kto chciałby się podzielić oryginalną treścią, nie mając jednakże ochoty na zakładnie bloga klasycznego, z którym jest dużo pracy, do zakładania kanałów tematycznych na Flakerze (w połączeniu z innymi serwisami), który nie tylko daje możliwości pisania o tym, o czym pisać się lubi, ale dla niektórych może stać się nawet źródłem dochodu pasywnego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/mikro-blogging/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy odniosłeś sukces?</title>
		<link>http://topblogger.pl/czy-odniosles-sukces/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/czy-odniosles-sukces/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2009 10:47:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[jak zarabiać na blogu]]></category>
		<category><![CDATA[topblogger]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=661</guid>
		<description><![CDATA[Jest bardzo prawdopodobne, że masz lepszą pracę ode mnie. Jest bardzo prawdopodobne, że zarabiasz więcej ode mnie. Cieszę się z tego powodu i życzę Ci jak najwiecej sukcesów na wybranej ścieżce do celu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest bardzo prawdopodobne, że masz lepszą pracę ode mnie.<br />
Jest bardzo prawdopodobne, że zarabiasz więcej ode mnie.<br />
Cieszę się z tego powodu i życzę Ci jak najwiecej sukcesów na wybranej ścieżce do celu. <span id="more-661"></span></p>
<p><object width="446" height="326"><param name="movie" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf"></param><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="wmode" value="transparent"></param><param name="bgColor" value="#ffffff"></param><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talks/embed/AlaindeBotton_2009G-embed_high.flv&#038;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/AlaindeBotton-2009G.embed_thumbnail.jpg&#038;vw=432&#038;vh=240&#038;ap=0&#038;ti=605" /><embed src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" width="446" height="326" allowFullScreen="true" flashvars="vu=http://video.ted.com/talks/embed/AlaindeBotton_2009G-embed_high.flv&#038;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/AlaindeBotton-2009G.embed_thumbnail.jpg&#038;vw=432&#038;vh=240&#038;ap=0&#038;ti=605"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/czy-odniosles-sukces/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym jest marka, czyli Jak budować markę na blogu #2</title>
		<link>http://topblogger.pl/czym-jest-marka/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/czym-jest-marka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 10:32:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[budowa marki]]></category>
		<category><![CDATA[marka]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=633</guid>
		<description><![CDATA[Poprzedni wpis dotyczący wizerunku i marki był o tym, że blog musi cechować się indywidualnością zanim wyrobi sobie dobre imię. Tym razem o tym, czym jest marka. Marka to wyobrażenie o danym blogu powstające w umyśle czytelnika. Choć dobre imie jest pojęciem abstrakcyjnym każda marka w głowie czytelnika nabiera cech fizycznych tj.: 1.) Marka ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poprzedni wpis dotyczący <a href="http://topblogger.pl/jak-zbudowac-marke-na-blogu/">wizerunku i marki</a> był o tym, że blog musi cechować się indywidualnością zanim wyrobi sobie dobre imię. Tym razem o tym, czym jest marka.</p>
<p>Marka to wyobrażenie o danym blogu powstające w umyśle czytelnika. Choć dobre imie jest pojęciem abstrakcyjnym każda marka w głowie czytelnika nabiera cech fizycznych tj.:<span id="more-633"></span></p>
<p><strong>1.) Marka ma smak</strong><br />
Jak smakuje powietrze w restauracji <a href="http://www.mcdonalds.pl/">McDonald&#8217;s</a>? Jak smakuje radość biegania w butach <a href="http://www.reebok.com/PL/">Reebok</a>? Czy <a href="http://myjnia.skauto.pl">myjnia samochodowa</a> ma smak mydła i piany, czy <a href="http://www.krainaherbaty.pl">sklep z herbatą</a> pozostawia gorycz na języku?</p>
<p><strong>2.) Marka ma zapach</strong><br />
Jakiego zapachu oczekujesz po wejściu do oddziału banku <a href="http://www.pkobp.pl">PKO BP</a>? Czy <a href="http://www.mercedes-benz.pl">Mercedes</a> pachnie inaczej niż <a href="http://www.volkswagen.pl">Volkswagen</a>? Czy <a href="http://www.coke.pl">Cola</a> i <a href="http://www.pepsi.pl/">Pepsi</a> różnią się zapachem?</p>
<p><strong>3.) Marka ma właściwości dotykowe</strong><br />
Czy <a href="http://www.stolpolski.pl/katalog/3">wędlina &#8222;Jak za Gierka&#8221;</a> jest mniej czy bardziej śliska od zwykłej? Czego oczekujesz biorąc do ręki dżinsy Wrangler.</p>
<p><strong>4.) Marka ma dźwięk</strong><br />
Jaki dźwięk ma <a href="http://www.lot.com">lot LOTem</a>? Czym różni się on od <a href="http://www.britishairways.com">British Airways</a>? Czy chrupanie kajzerki <a href="http://www.spc.pl">SPC</a> (Spółdzielnia Piekarsko Ciastkarska) brzmi inaczej niż &#8222;zwykłej&#8221;?</p>
<p><strong>5.) Marka ma obraz</strong><br />
Jak wygląda <a href="http://www.cinema-city.pl">Cinema City</a>, Chanel numer 5 itp. itd.</p>
<p>Dla każdej osoby zestaw cech będzie inny, u jednych mieszanka będzie miała silniejszy zapach niż dźwięk, u innych wyraźniejszy smak niż obraz. Proporcja cech będzie zależała też od samego produktu, perfumy Chanel mają silniejszy zapach niż wrażenia dźwięku. Marka jest tym silniejsza im bardziej wszystkie wrażenia są ze sobą w zgodzie i promują ten sam obraz.</p>
<p><a href="http://www.webaudit.pl/blog/">WebAudit blog</a> musi być przemyślany i przyjazny dla użytkownika. Jaki ma smak? Radości porządkowania i zawodu z otaczających go niedoskonałości. Może.</p>
<p>Najczęściej wrażenia nie są jasno określone, lecz przenikają się nawzajem tworząc jedyną w swoim rodzaju mieszankę smaku, zapachu, dotyku, dźwięku, obrazu, doświadczeń i emocji. Wbrew temu, co pisałem we wpisie &#8222;<a href="http://portfeldomowy.pl/48/jak-zniszczyc-marke-w-glowie-konsumenta">Jak zniszczyć markę</a>&#8221; zniszczenie marki jako takiej jest prawie niemożliwe (lub przynajmniej bardzo trudne) &#8211; marka staje się częścią nas, albo mówiąc inaczej to my ją budujemy. Lubisz niszczyć samego siebie?</p>
<p><em>PS. Przytoczenie marek wymienionych w tym wpisie służy jedynie celom ilustracyjnym.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/czym-jest-marka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krytyka na blogu &#8211; zostawiać, czy kasować?</title>
		<link>http://topblogger.pl/krytyka-na-blogu-zostawiac-czy-kasowac/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/krytyka-na-blogu-zostawiac-czy-kasowac/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Jul 2009 22:50:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[komentarze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=629</guid>
		<description><![CDATA[W komentarzu do wpisu &#8222;Czy blogger powinien się cenić?&#8221; menedżer napisał: Po co w ogóle zostawiasz takie komentarze? Jeśli ktoś ukrywa się i pisze tego typu wiadomości, to najczęściej jest to sfrustrowany nastolatek, który ma ochotę się wyżyć za to, że dostał pałę w szkole, nie ma kolegów, albo mama dała mu szlaban. Ja takie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W komentarzu do wpisu &#8222;<a href="http://topblogger.pl/czy-blogger-powinien-sie-cenic/">Czy blogger powinien się cenić?</a>&#8221; <a href="http://topblogger.pl/czy-blogger-powinien-sie-cenic/#comment-3955">menedżer napisał</a>:</p>
<blockquote><p>Po co w ogóle zostawiasz takie komentarze? Jeśli ktoś ukrywa się i pisze tego typu wiadomości, to najczęściej jest to sfrustrowany nastolatek, który ma ochotę się wyżyć za to, że dostał pałę w szkole, nie ma kolegów, albo mama dała mu szlaban.</p>
<p>Ja takie komentarze kasuję. </p>
<p>Co innego, kiedy krytycznie pisze osoba, która przedstawi swoje prawdziwe imię i nazwisko i jeszcze link do swojej strony zostawi.</p></blockquote>
<p><span id="more-629"></span></p>
<p>Mimo, że odpowiedziałem na komentarz sprawa wydaje się warta doprecyzowania, a więc:</p>
<p><strong>Dlaczego poza pojedynczymi przypadkami nie kasuję krytyki na blogu?</strong></p>
<p>Powiem to tak:</p>
<p><em>Racja nie jest po twojej stronie dlatego, ze akurat ty się po niej znajdujesz, lub dlatego, że jest was więcej. Nie masz na nią monopolu nawet wtedy, kiedy ktoś inny miesza cię z błotem. Shangri-la nie istnieje.</p>
<p>Komunikacja rozwija, handel zapobiega wojnom. Handluj i rozwijaj się.</em></p>
<p><strong>Co robisz z krytyką na swoim blogu &#8211; Zostawiasz, czy kasujesz?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/krytyka-na-blogu-zostawiac-czy-kasowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy jesteś spostrzegawczy?</title>
		<link>http://topblogger.pl/czy-jestes-spostrzegawczy/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/czy-jestes-spostrzegawczy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2009 19:15:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[krok po kroku]]></category>
		<category><![CDATA[topblogger]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=613</guid>
		<description><![CDATA[Wczorajszy wieczór spedziłem na częściowej kosmetyce bloga. Kilkanaście małych zmian, których celem jest &#8230; no właśnie, co? Chętnych do wytężania oczu i analizy zapraszam do szperania i znalezienia odpowiedzi na następujące pytania: 1. Które element szaty graficznej zmieniłem? 2. Dlaczego zmieniłem dany element (jaki był zamysł)? 3. Jaki skutek mogą mieć zmieny wybranego elementu? 4. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczorajszy wieczór spedziłem na częściowej kosmetyce bloga. Kilkanaście małych zmian, których celem jest &#8230;<br />
no właśnie, co? <strong>Chętnych do wytężania oczu i analizy zapraszam do szperania</strong> i znalezienia odpowiedzi na następujące pytania:</p>
<p>1. Które element szaty graficznej zmieniłem?<br />
2. Dlaczego zmieniłem dany element (jaki był zamysł)?<br />
3. Jaki skutek mogą mieć zmieny wybranego elementu?<br />
4. Co sądzisz o zmianie danego elementu &#8211; jest usprawnieniem, czy krokiem wstecz?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/czy-jestes-spostrzegawczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zbudować markę na blogu</title>
		<link>http://topblogger.pl/jak-zbudowac-marke-na-blogu/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/jak-zbudowac-marke-na-blogu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 20:33:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[budowa marki]]></category>
		<category><![CDATA[marka]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=594</guid>
		<description><![CDATA[W rozwoju każdego bloga przychodzi moment, w którym blog zaczyna wyrabiać sobie markę. Najprościej rzecz ujmując &#8222;marka&#8221; to skojarzenie myślowe powstające między nazwą bloga a tym, co sobą reprezentuje. Przykłady: Polskiblogger.pl to pierwszy prawdziwy polski bloger. (obecnie WebFan.pl) Zarabianie-na-blogu.pl (dalej zwane ZNB) to najlepsza strona o zarabianiu na blogach WPninja to czołowa witryna o WordPress [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W rozwoju każdego bloga przychodzi moment, w którym blog zaczyna wyrabiać sobie markę. Najprościej rzecz ujmując &#8222;marka&#8221; to skojarzenie myślowe powstające między nazwą bloga a tym, co sobą reprezentuje.<br />
<span id="more-594"></span><br />
Przykłady:</p>
<ol>
<li>Polskiblogger.pl  to pierwszy prawdziwy polski bloger. (obecnie <a href="http://webfan.pl">WebFan</a>.pl)</li>
<li>Zarabianie-na-blogu.pl (dalej zwane ZNB) to najlepsza strona <a href="http://zarabianie-na-blogu.pl">o zarabianiu na blogach</a></li>
<li>WPninja to czołowa <a href="http://wpninja.pl">witryna o WordPress</a> po polsku</li>
</ol>
<p>Nie ma znaczenia, czy określenia te odpowiadają prawdzie &#8211; ważne, jakie wrażenie powstaje w głowach czytelników. Może polskibloger.pl nie był pierwszy, może ZNB nie jest najlepszy, może WPninja nie należy do czołówki. Jednak te blogi zawłaszczył sobie daną pozycje, ponieważ nie było konkurencji lub sprzedawała ona owoce, mydło i powidło. </p>
<h2>Jak tworzyć markę</h2>
<p>1. <strong>Aby stworzyć markę twój blog musi być jedyny i niepowtarzalny</strong>. Jest wielu blogerów, ale tylko jeden polski bloger. Jest wiele stron o zarabianiu, ale tylko jedna o zarabianiu-na-blogach. Jest wiele blogów o wordpress, ale tylko jeden prawdziwy WPninja.</p>
<p>Przykłady tematów na strony www:</p>
<ul>
<li>porady dla początkującego użytkownika Apple</li>
<li>głupota partii politycznych jak na dłoni</li>
<li>recenzje książek fantastycznych</li>
</ul>
<p>Pytania pomocnicze:</p>
<ul>
<li>Co czyni twój blog wyjątkowym?</li>
<li>W czym różnisz się od innych?</li>
<li>Co reprezentuje twój blog?</li>
</ul>
<p>2. <strong>Silna marka kojarzy się tylko z jedną dziedziną</strong>. WordPress nie może produkować pieluszek dla dzieci, Lego nie będzie wytwarzać zegarków, Majonez Kielecki to nie ketchup. Polski bloger nie może pisać o komórkach, tematem ZNB nie są alternatywne źródła energii. Blog o WordPress, nowych technologiach, własnych przemyśleniach i mydle? Nie sądzę.</p>
<p>Przykłady:</p>
<ul>
<li>Smart to mały luksusowy samochód<br />
<em>(ile osób wie, że pierwotnie był produktem firmy Swatch?)</em><br />
edit: patrz komentarze</li>
<li>Delicje to słodkie ciasteczka z polewą czekoladową<br />
<em>(ile osób patrzy na nazwę firmy Wedel?)</em></li>
<li>Nokia produkuje telefony<br />
<em>(kto pamieta, że kiedyś produkowali nawet papier toaletowy?)</em></li>
</ul>
<p>Pytania pomocnicze:</p>
<ul>
<li>z czym kojarzy się twój blog?</li>
<li>jak szeroki jest zakres tematyczny?</li>
<li>czy rozmieniasz się na drobne?</li>
</ul>
<p>3. <strong>Marka musi mieć unikalną nazwę</strong>. Polski bloger to jedynie &#8222;polski&#8221; bloger, ZNB to jedynie zarabianie &#8222;na blogach&#8221;. Im bardziej pospolity jest człon nazwy tym gorzej dla marki. Dodatki &#8222;dobry&#8221;, &#8222;tani&#8221;, &#8222;polski&#8221;, &#8222;na blogach&#8221; ze względu na swoją powszechność bardziej przeszkadzają w tworzeniu się marki niż wspomagają jej wzrost. Ich miejscem jest slogan bloga lub opis, ale w żadnym wypadku nazwa marki.</p>
<p>Przykłady:</p>
<ul>
<li><a href="http://money.pl">Money.pl</a> jest o pieniądzach</li>
<li><a href="http://murator.pl">Murator.pl</a> jest o domach</li>
</ul>
<p>Antyprzykłady:</p>
<ul>
<li><a href="http://pozycjonowaniestronywww.pl">pozycjonowaniestronywww.pl</a> jest o pozycjonowaniu, ale nici z marki</li>
<li><a href="http://domenytanio.pl">domenytanio.pl</a> sprzedaje domeny tanio, ale jak nazywa się firma?</li>
</ul>
<p>4. <strong>Markę się tworzy, znaną markę się reklamuje</strong>. Zakładając bloga pracujesz nad jego marką. Potrzebujesz opinii prawdziwych ludzi &#8211; to oni będą tworzyli przyszłe wrażenie marki. Dopiero utworzoną markę reklamujesz. Reklamując produkt bez marki wyrzucasz pieniądze w błoto, ponieważ nie dość, że musisz zdobyć czytelnika, to jeszcze w międzyczasie starasz się go zatrzymać i wyrobić sobie markę zbieżną z założeniami. Marka powstaje przez ludzi, którzy mają zdanie na jej temat i się nim dzielą. Reklama jedynie odświeża i utrwala ten obraz.</p>
<p>Ciąg dalszy nastąpi …</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/jak-zbudowac-marke-na-blogu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak dodać wykres na blogu za pomocą dokumentów Google [krok-po-kroku]</title>
		<link>http://topblogger.pl/jak-dodac-wykres-na-bloga-za-pomoca-dokumentow-google/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/jak-dodac-wykres-na-bloga-za-pomoca-dokumentow-google/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 19:32:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[krok po kroku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=584</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Zamiast rozwodzić się nad tym, jak wstawić wykres dokumentów Google na stronę lub do wpisu bloga będzie szybki samouczek obrazkowy. Całość obejmuje 11 obrazków, a sama procedura zajmuje 2 (słownie: dwie) minuty. Procedurę wykonujemy raz – po aktualizacji danych w arkuszu wstawiony wykres (pobierany w postaci obrazka z serwerów Google) aktualizuje się automatycznie. Gotowi. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#160;</p>
<p>Zamiast rozwodzić się nad tym, <strong>jak wstawić wykres dokumentów Google na stronę lub do wpisu bloga</strong> będzie szybki samouczek obrazkowy. <strong>Całość obejmuje 11 obrazków</strong>, a sama procedura zajmuje 2 (słownie: dwie) minuty. <strong>Procedurę wykonujemy raz</strong> – <strong>po aktualizacji danych</strong> w arkuszu <strong>wstawiony wykres</strong> (pobierany w postaci obrazka z serwerów Google) <strong>aktualizuje się automatycznie</strong>. Gotowi. Start:</p>
<p> <span id="more-584"></span>
<p>&#160;</p>
<p><strong>1. Zaloguj się</strong></p>
<p><img title="google1" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="321" alt="google1" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google1.png" width="356" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>2. Wybierz opcję “Dokumenty”</strong></p>
<p><img title="google2" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="309" alt="google2" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google2.png" width="285" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>3. Wybierz “Nowy” –&gt; “Arkusz”</strong></p>
<p>&#160;<img title="google3" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="312" alt="google3" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google3.png" width="242" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>4. Wpisz dane</strong></p>
<p><img title="google4" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="245" alt="google4" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google4.png" width="570" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>5. Zaznacz pola do uwzględnienia w wykresie</strong></p>
<p><img title="google5" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="194" alt="google5" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google5.png" width="548" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>6. Wybierz “Wstaw” – &gt; “Wykres”</strong></p>
<p><img title="google6" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="455" alt="google6" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google6.png" width="295" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>7. Dostosuj opcje</strong></p>
<p><img title="google7" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="508" alt="google7" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google7.png" width="520" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>8. Kliknij “Zapisz wykres”</strong></p>
<p>&#160;<img title="google8" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="381" alt="google8" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google8.png" width="500" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>9. Kliknij na wykres, wybierz “Wykres” –&gt; “Opublikuj wykres”</strong></p>
<p><img title="google9" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="384" alt="google9" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google9.png" width="497" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>10. Zapisz cały arkusz pod wybraną nazwą</strong></p>
<p><img title="google10" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="327" alt="google10" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google10.png" width="452" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>11. Skopiuj fragment kodu i umieść go na swoim blogu</strong></p>
<p><img title="google11" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="316" alt="google11" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/google11.png" width="512" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>12. Gotowe!</strong></p>
<p>&#160;</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Przygotowanie tego samouczka zajęło więcej czasu niż stworzenie akrusza i wykresu. <strong>Zdecydowane korzyści</strong> dokumentów Google to:</p>
<ul>
<li>możliwość <strong>szybkiej aktualizacji</strong> danych i wykresów</li>
<li><strong>brak wymagań</strong>, co do oprogramowania typu “Office”</li>
<li><strong>dobry wygląd</strong></li>
</ul>
<p><strong>Przykładowe</strong> (i zdecydowanie bardziej życiowe) zastosowania możesz obejrzeć m.in.:</p>
<ul>
<li><strong>Na blogu Krzysztofa Lisa</strong> “<a href="http://zarabianie-na-blogu.pl">Zarabianie na Blogu</a>” podstrona “<a href="http://zarabianie-na-blogu.pl/zarobki-wykres/">Zarobki – wykres</a>”. Tu wykres służy unaocznieniu wzrostu zarobków z blogowania.</li>
<li><strong>Na moim nowym blogu</strong> “<a href="http://portfeldomowy.pl">Portfel domowy</a>” w zakładce “<a href="http://portfeldomowy.pl/finanse">Finanse</a>” wykres służy do pokazania zmiany w wysokości zadłużenia.</li>
</ul>
<p><strong>Masz własne przykłady zastosowania wykresów? Pochwal się!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/jak-dodac-wykres-na-bloga-za-pomoca-dokumentow-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy blogger powinien się cenić?</title>
		<link>http://topblogger.pl/czy-blogger-powinien-sie-cenic/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/czy-blogger-powinien-sie-cenic/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Apr 2009 20:45:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[komentarze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=551</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno do wpisu jak zapobiec kradzieży treści na blogu (ze stycznia 2008) pojawił się następujący komentarz: Powiedz może jeszcze: - po cholerę zakładasz blog, jeśli to są takie cenne treści - co jest takiego cennego w Twoim konkretnym blogu - wymień jednego cenionego bloggera, którego najważniejszym zmartwieniem jest uniemożliwienie skorzystania z jego wypowiedzi! Może Michalkiewić? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno do wpisu <a href="http://topblogger.pl/4-sprawdzone-sposoby-jak-zapobiec-kradziezy-tresci/">jak zapobiec kradzieży treści na blogu</a> (ze stycznia 2008) pojawił się następujący komentarz:</p>
<blockquote><p>Powiedz może jeszcze:<br />
- po cholerę zakładasz blog, jeśli to są takie cenne treści<br />
- co jest  takiego cennego w Twoim konkretnym blogu<br />
- wymień jednego cenionego bloggera, którego najważniejszym zmartwieniem jest  uniemożliwienie  skorzystania z jego wypowiedzi! Może Michalkiewić? Albo Korwin-Mikke?  Senyszyn? Marcinkiewicz?</p></blockquote>
<p><span id="more-551"></span></p>
<p>Napisany przez osobę ukrywającą się pod pseudonimem „fronda”. Zanim odpowiem na pytania najpierw definicja słowa wg. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fronda_(bunt)">wiki</a>:</p>
<blockquote><p>bunty mieszczan i feudałów francuskich przeciwko absolutyzmowi Ludwika XIV i regencji Mazzariniego, spowodowany dużymi podatkami, nakładanymi w związku z wojnami z Habsburgami.</p></blockquote>
<p>Nietrafione. To jedynie słowo, które przychodzi na myśl szukając powiązań między sensem anonimowego nicka, komentarza, wpisu, pod którym komentarz się znalazł i tym blogiem jako całością. Ale przejdźmy do pytań:</p>
<blockquote><p>- po cholerę zakładasz blog, jeśli to są takie cenne treści</p></blockquote>
<p>Założyłem bloga, ponieważ chciałem rozwinąć się w dziedzinie blogowania. Treści na blogu są „tak cenne” ze względu na to, co pozwoliły mi osiągnąć pod kątem rozwoju. Wartość z punktu widzenia czytelnika ocenia każdy z nich z osobna uwzględniając siłę motywacji społecznej. Blog jest środkiem przekazu, nie celem samym w sobie.</p>
<blockquote><p>- co jest  takiego cennego w Twoim konkretnym blogu</p></blockquote>
<p>Mój blog stanowi wartość, ponieważ jest medium przez które mogę dotrzeć do szerszego grona czytelników. To grono może zweryfikować mój tok myślenia, skomentować go i tym samym doprowadzić do sytuacji, w której obie strony zyskują na umiejętnościach i wiedzy. Pojęcia „cena” lub „cenny” do którego się odwołujesz zależą od punktu widzenia. Czy sprzedałbym topblogger.pl za 10tys zł? Prawdopodobnie tak, tylko kto by tyle zaoferował?</p>
<blockquote><p>- wymień jednego cenionego bloggera, którego najważniejszym zmartwieniem jest  uniemożliwienie  skorzystania z jego wypowiedzi! Może Michalkiewić? Albo Korwin-Mikke?  Senyszyn? Marcinkiewicz?</p></blockquote>
<p>Przepraszam, jeśli treść wpisu była niejasna pod kątem „najważniejszym zmartwieniem jest  uniemożliwienie  skorzystania z jego wypowiedzi”. Niestety jednak okazuje się, że ani nie zrozumiałeś wpisu (ciekawe, czy go w ogóle czytałeś), ani nie pokusiłeś się do zakładki „o blogu”, w której wyraźnie pisze</p>
<blockquote><p>Cytowanie treści bloga jest jak najbardziej pożądane, cytat natomiast powinien być nie dłuższy niż akapit tekstu i zawierać link zwrotny do odpowiedniego wpisu na Topblogger.pl. Adres trackback znajduje się pod każdym wpisem, wystarczy z niego skorzystać.</p></blockquote>
<p>Bardzo mi przykro, że tak ciekawy temat poruszyłeś bez przygotowania i nie skorzystałeś z możliwości zeń wynikających. Jeśli chodziło natomiast o skłonienie mnie do popełnienia wpisu lub wyrzygania się na kogoś (w tym wypadku na mnie), swój cel osiągnąłeś. Pytanie tylko, czy się czegoś nauczyłeś – prawdopodobnie nie. Ja natomiast ze swojej strony dziękuję za temat, za formę nie dziękuję.</p>
<p>Kończąc pytaniem do was: Czy myślisz, że twój blog jest cenny? Dlaczego? Dlaczego nie?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/czy-blogger-powinien-sie-cenic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Walka ze spamem i polityka komentarzy</title>
		<link>http://topblogger.pl/walka-ze-spamem-polityka-komentarzy/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/walka-ze-spamem-polityka-komentarzy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 10:52:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[spam]]></category>
		<category><![CDATA[walka ze spamem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=529</guid>
		<description><![CDATA[Wpis powstał na podstawie pracy z połączeniem WordPress + Opera, jeśli masz własne patenty na szybką ręczną moderację komentarzy lub używasz innych narzędzi napisz o tym w komentarzach. W zyciu każdego mniej lub bardziej poważnego bloga przychodzi moment, w którym trzeba zadecydować jak wysokie progi stawiać spamowi. Można zastosować system wtyczek lub ograniczeń, stworzyć własną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Wpis powstał na podstawie pracy z połączeniem WordPress + Opera, jeśli masz własne patenty na szybką ręczną moderację komentarzy lub używasz innych narzędzi napisz o tym w komentarzach.</em></p>
<p>W zyciu każdego mniej lub bardziej poważnego bloga przychodzi moment, w którym trzeba zadecydować jak wysokie progi stawiać spamowi. Można zastosować system wtyczek lub ograniczeń, stworzyć własną politykę komentarzy ale najbardziej skutecznym jednak pozostaje rozwiązanie mieszane. We wpisie <a href="http://topblogger.pl/3-poziomy-ochrony-przed-spamem-pod-wordpress/">jak walczyć ze spamem</a> zaprezentowałem jeden z możliwych systemów wtyczek, a czytelnicy dorzucili mnóstwo własnych wspaniałych pomysłów. Tym razem będzie o czysto ludzkiej stronie zwalczania spamu.<span id="more-529"></span></p>
<p><strong>1.) Usuwanie komentarzy</strong><br />
Jesli nie jest to kwestią godności, to przynajmniej szacunku dla samego siebie i poziomu dyskusji. Można kogoś zgnębić, zmieszać z błotem, wyśmiać w sposób dalece bardziej bolesny niż rzucanie mięsem. Permanentne stosowanie wulgaryzmów w komentarzach zwyczajnie obniży wartość twojego bloga. Wulgaryzmy są po to, by wyrazić wzburzenie, dać upust chwilowo nagromadzonym emocjom &#8211; rzadko kiedy istnieją osoby, które przez cały dzień chodzą nabuzowane. Poza tym stosowanie panienek lekkich obyczajów jako przecinki zdecydowanie nie pomoże zbudować dobrego wizerunku bloga &#8211; i tu nie chodzi o to, że dana osoba akurat tak się lubi wyrażać.</p>
<p><em>otwórz komentarz z maila (opcja usuń) /*klik*/, loguj /SHIFT+ENTER/, potwierdź usunięcie /*klik*/.</em></p>
<p><strong>2.) Usuwanie odnośnika</strong><br />
Reklama dźwignią handlu. Twój blog jest twoim domem w sieci &#8211; nie ważne czy chodzi w darmowej szacie, czy w pocie czoła uszyłeś własną. Jeśli komentujący zamieszcza odnośnik do strony sklepu o meblach lub innych to tak, jakby na ścianie w twoim domu powiesił reklamówkę swoich usług. To mój dom, szanuję wolnosć słowa &#8211; ale reklama z wolnością słowa ma zazwyczaj niewiele wspólnego. Staram się zachęcić do komentowania innych blogerów, dać czytającemu mozliwość odwiedzenia ich blogów &#8211; nie mam zamiaru reklamować salonu odzieży używanej mimo woli.</p>
<p><em>Działa najlepiej z małą modyfikacją WordPress, która do maila o komentrzu wstawia link do edycji tegoż komentarza, potem:<br />
otwórz komentarz z maila (opcja edytuj) /*klik*/, loguj /SHIFT+ENTER/, zaznacz /*klik*+*klik*/, usuń link /DELETE/ i zapisz /*klik*/.</em></p>
<p><strong>3.) Edycja komentarzy</strong><br />
Czasem ktoś genialny wpadnie na nowatorski pomysł umieszczenia linku reklamowego do swoich usług w treści komentarza. Jeśli jest moim przyjacielem lub znajomym zazwyczaj z pełną świadomością zostawiam link tam, gdzie jest. Jeśli jest to osoba, która wchodząc na blog pokazuje wizytówkę typu &#8222;Fajny wpis &#8211; salon urody jakiśtam&#8221; zwyczajnie edytuję tę część komentarza. </p>
<p><em>To tylko 10 sekund i 4 kliknięcia &#8211; otwórz komentarz /*klik*/, loguj /SHIFT+ENTER/, zaznacz niechcianą treść /SHIFT+*klik*+*klik*/, usuń /DELETE/ i zapisz /*klik*/.</em></p>
<p><strong>4.) Oznaczanie komentarzy jako spam</strong><br />
Mozna kasować komentarze, ale jesli ktoś rzeczywiście się naprzykrzy skutecznym sposobem na ochłodzenie jego zapału jest przeniesienie jego komentarzu do spamu. Po pierwsze &#8211; od razu spalasz adres, z którego komentarz został wysłany. Po drugie &#8211; oszczędzasz innym pracy, bo prawdopodobnie jego komentarz na innym blogu bedzie podobnej treści. Jesli danej osobie chce się zakładać adres email za każdym razem gdy pisze komentarz nie ma sprawy &#8211; dla mnie to tylko kliknięcie.</p>
<p><em>otwórz komentarz z maila (opcja spam) /*klik*/, loguj /SHIFT+ENTER/, potwierdź oznaczenie jako spam /*klik*/.</em></p>
<p>Jeśli chcę coś reklamować i siłę bloga wykorzystać do <a href="http://zarabianie-na-blogu.pl">zarabiania na blogu</a> , pomocji <a href="http://bynajmniej.pl">WordPress SEO</a> lub <a href="http://zlotegory.pl">Programów Partnerskich</a> będzie to moja świadoma decyzja. Jeśli treścią bloga staną się ogłoszenia jego poziom może spaść o dwa oczka &#8211; lewe i prawe &#8211; pomnożone o liczbę czytelników bloga.</p>
<p><em>PS. Podobne wpisy znajdziesz też na blogolog.pl &#8211; <a href="http://blogolog.pl/search.php?query=spam+komentarze&#038;search=1&#038;results=20">Spam komentarze</a>. Blogolog.pl to <a href="http://blogolog.pl">wyszukiwarka wpisów</a> z wybranych blogów.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/walka-ze-spamem-polityka-komentarzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Portal kontra blog, czyli dlaczego reklama na Onecie ssie</title>
		<link>http://topblogger.pl/portal-kontra-blog/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/portal-kontra-blog/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2009 16:44:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Nathan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[jak zarabiać na blogu]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=497</guid>
		<description><![CDATA[Autorem wpisu jest Nathaniel W. Usarzewicz W Polsce jest póki co tak, że reklamodawca mając do wyboru reklamę na blogu i reklamę na wielkim serwisie, zazwyczaj wybiera tę drugą opcję myśląc, że w ten sposób reklama będzie bardziej skuteczna. Kto w końcu czyta &#8222;blog szalonej nastolatki&#8221;? Reklama na blogach w Polsce leży więc dlatego, iż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 1px solid #ddd; margin-bottom: 10px;padding: 10px; text-align: center;">Autorem wpisu jest <a href="http://sajfaj.pl">Nathaniel W. Usarzewicz</a></div>
<p>W Polsce jest póki co tak, że reklamodawca mając do wyboru reklamę na blogu i reklamę na wielkim serwisie, zazwyczaj wybiera tę drugą opcję myśląc, że w ten sposób reklama będzie bardziej skuteczna. Kto w końcu czyta &#8222;blog szalonej nastolatki&#8221;? Reklama na blogach w Polsce leży więc dlatego, iż <strong>reklamodawcy nadal nie rozumieją czym jest blog</strong>, co więcej &#8211; większość z nich nie ma pojęcia co to jest &#8222;target&#8221;.<span id="more-497"></span></p>
<p>A jest to świętość nad świętościami dla reklamodawcy oraz bloggera. Czym jest więc target patrząc z punktu widzenia blogów? Załóżmy, że Kałolsky ma business, produkuje repliki rekwizytów z filmów scifi. Chce się zareklamować, myśląc więc błędnie, że najlepiej będzie zrobić to na wielkim portalu, wykupuje za 60 tysięcy złotych reklamę na Onecie, która jest inwazyjna, wkurzająca (cenzura nie przepuści właściwego słowa*) i tak efektywna, że za 60 tysięcy dostaniemy dwóch zadowolonych klientów. Bo okazało się, że Onet został odwiedzony w czasie wyświetlania reklamy tylko przez dwóch prawdziwych maniaków, którzy byli gotowi wydać pieniądze na jakiś gadżet. Kałolsky postanowił więc zmienić taktykę, bowiem najwyraźniej wielki portal nie jest tym, czego potrzebował. Znalazł więc <a href="http://sajfaj.pl">blog o Science Fiction</a>, zapłacił autorowi 60 złotych za miesiąc wyświetlania bannera, który nie wkurza użytkowników, w rezultacie zaś dostał dodatkowe 900 odwiedzin i 200 nowych klientów. Dlaczego? Bowiem blog o science fiction ma bardzo dobrze określony target.</p>
<p><em>*przyp.red. &#8211; cenzura w tym akurat przypadku przepuściłaby słowo &#8222;wkurwiająca&#8221; lub podobne, z tej prostej przyczyny, że trudno znaleźć inne słowo równie dobitnie określające nachalnosć takich działań reklamowych i jednocześnie wyrażające natężenie wywołanych nimi negatywnych emocji.</em></p>
<p>Jest to tylko przykład, ale dobrze obrazuje sposób myślenia większości reklamodawców &#8211; dla nich nie liczy się target, ale ilość odsłon bannera. Drodzy państwo, takim myśleniem nigdzie nie dojdziemy. Trzeba reklamodawcom zmienić sposób myślenia, bowiem dopóki cenniejszy dla nich będzie inwazyjny banner blokowany przez większość użytkowników, lub całkowicie ignorowany, to będą to pieniądze wyrzucone w błoto, i to takie głębokie, gęste i śmierdzące.</p>
<p>Nie chcę tutaj nikogo obrażać, chcę za to uświadomić <strong>błędny sposób myślenia, którym kierują się reklamodawcy w Polsce</strong>, a który już dawno przestał funkcjonować na zachodzie. Drodzy państwo &#8211; <strong>dzisiaj naprawdę nie liczy się ilość odsłon waszego bannera</strong>. Nie ma się co cieszyć, jeśli nasz banner zostanie wyświetlony 50 tysięcy razy, z czego 100 osób kliknie, a jedna dokona zakupu danego produktu. Nie warto dzisiaj płacić za sam fakt wyświetlania reklamy na wielkim portalu, na którym płacimy nie za jakość reklamy, ale za te kilka literek w nazwie serwisu &#8211; za markę wystawcy naszej reklamy. Oczywiście, że ilość odsłon ma znaczenie, ale tylko dla naszego portfela, nie zaś dla samej jakości akcji promocyjnej.</p>
<p>Reklamując się na blogu o określonym targecie (czytaj: grupie docelowej), za niską cenę otrzymamy dobre ratio, czyli dobry stosunek pozyskanych klientów do ilości wyświetleń naszego bannera (mówiąc klientów mam na myśli osoby, którzy skorzystają z naszej dowolnej usługi dzięki reklamie). To się właśnie liczy &#8211; ten właśnie stosunek. I tak długo jak ludzie nie będą dostrzegać tego aspektu, tak długo polska reklama w Internecie będzie czołgać się, zamiast biegać.</p>
<p>Gdzie zaś szukać źródła tego problemu? W utartych schematach może? &#8222;Tak robiło się kiedyś, tak robi się dziś&#8221;. Schematy się zmieniają, a my jak zwykle zostajemy w tyle. A może w mentalności polaków? Bloggerzy chcą gigantycznych pieniędzy, reklamodawcy zaś chcą olbrzymiej ilości klientów &#8211; myślą tym samym, że duży portal da ich więcej. A może w samym fakcie niedoinformowania? <strong>O ile większość poważniejszych bloggerów w Polsce wie, jak cenna jest reklama na blogu, o tyle reklamodawcy jeszcze nie są tego świadomi &#8211; zamiast więc edukować bloggerów</strong>, trzeba by zacząć edukować reklamodawców za pomocą ogólnopolskiej akcji.</p>
<p><strong>Co wy sądzicie? Jaka jest przyczyna problemów z reklamą na blogach w Polsce? Czy 2009 będzie przełomem w tej kwestii? Jakie macie pomysły na edukowanie reklamodawców?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/portal-kontra-blog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyszukiwarka przyjaciół</title>
		<link>http://topblogger.pl/wyszukiwarka-przyjaciol/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/wyszukiwarka-przyjaciol/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2009 20:30:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[jak zdobyć czytelników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=508</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu na blogu Aarona Walla padł pomysł utworzenia wyszukiwarki przyjaciół. Co to takiego? Zamiast stosować wyszukiwania tylko w obrębie swojej domeny, za pomocą Wyszukiwanie dla witryn Google dodajesz kilka innych domen, które przy okazji też zostaną przeszukane. Pomysł moim zdaniem świetny – zamiast np. wyłącznie wpisów z TopBlogger.pl, wyszukiwarka poda wyniki z grupy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu na blogu Aarona Walla padł pomysł <a href="http://www.seobook.com/how-small-guy-can-use-trust-win-seo-game">utworzenia wyszukiwarki przyjaciół</a>. Co to takiego? <strong>Zamiast stosować wyszukiwania tylko w obrębie swojej domeny</strong>, za pomocą <em>Wyszukiwanie dla witryn Google</em> <strong>dodajesz kilka innych domen, które przy okazji też zostaną przeszukane</strong>.</p>
<p> <span id="more-508"></span>
<p>Pomysł moim zdaniem świetny – zamiast np. wyłącznie wpisów z TopBlogger.pl, wyszukiwarka poda wyniki z grupy wybranych blogów, których adresy zdecyduję się załączyć do bazy.</p>
<h3><strong>Korzyści dla czytelnika: </strong></h3>
<ul>
<li>wyniki są <strong>tematyczne</strong> </li>
<li>wyniki prezentują <strong>dobrą jakość</strong> </li>
<li>całkowicie <strong>eliminujemy spam</strong> z wyników wyszukiwania </li>
<li>dajemy czytelnikowi <strong>realny wybór</strong>, a nie papkę SEO </li>
</ul>
<h3><strong>Korzyści dla blogera: </strong></h3>
<ul>
<li><strong>więcej tematycznie</strong> powiązanych odwiedzin z innych witryn </li>
<li><strong>źródło</strong> trafnych artykułów w trakcie <strong>tworzenia własnych wpisów</strong> </li>
<li><strong>krótszy czas na znalezienie</strong> odpowiednich odnośników </li>
<li>możliwość <strong>promocji wartościowych blogów</strong> prawie bez negatywnych skutków </li>
<li><strong>duża kontrola</strong> nad przepływem użytkowników ze strony wyszukiwania </li>
</ul>
<p>Jeśli tylko postaramy się zebrać wyniki tematycznie, a nie dodawać każdego napotkanego blogaska, <strong>taka „wyszukiwarka przyjaciół” będzie stanowiła znaczną wartość</strong>. Zwłaszcza, że pisząc następny artykuł możesz jej użyć jako źródła inspiracji. </p>
<p>Blogerzy podzieleni są na małe grupy wzajemnej adoracji i nieczęsto zdarza się, że między dwiema grupami powstaje most porozumienia &#8211; nowi Blogerzy dobijają się do tych grupek lub tworzą własne, starzy mają wszystko daleko w … nosie: </p>
<h3>Tworząc wyszukiwarki przyjaciół: </h3>
<ul>
<li><strong>nie rozbijemy grup wzajemnej adoracji</strong>, ale </li>
<li><strong>poszerzymy</strong> ich <strong>zasięg</strong> </li>
<li>zwiększymy <strong>przepływ</strong> czytelników <strong>między grupami</strong> </li>
<li>rozwiniemy <strong>ruch</strong> czytelników <strong>między samymi blogami</strong> </li>
<li>wyszukiwanie <strong>jest całkowicie niezależny</strong> od innych form promocji </li>
</ul>
<h3>Przykład działania: </h3>
<p><strong>Blog marketingowy umieszcza na swojej stronie wyszukiwarkę przyjaciół</strong>, do której poza swoją domeną dodaje jeszcze trzy inne strony o marketingu. Wartość bloga wzrasta, bo <strong>czytelnik</strong> nie mogąc znaleźć odpowiedniego wpisu <strong>ma do dyspozycji jedynie wpisy z ręcznie wyselekcjonowanej grupy</strong> blogów o marketingu.</p>
<p><em>Efekt: czytelnik nie musi przedzierać się przez wszystkie 12 978 000 wyników Google, tylko np. 7 w naszej wyszukiwarce. Zmniejszenie liczby możliwych wyborów na korzyść jakości wyników = wzrost zadowolenia.</em> </p>
<p><strong>Bloger pisząc</strong> następny artykuł <strong>korzysta z własnej wyszukiwarki przyjaciół</strong> i w szybki sposób <strong>znajduje odpowiednie odnośniki do stron</strong>, o których wie, że prezentują sprawdzoną treść i może spokojnie do nich linkować. </p>
<p><em>Efekt: skrócenie czasu potrzebnego na znalezienie czegoś wartościowego w internetowym śmietniku i lepsze budowanie więzi społecznych między blogami = sytuacja Win-Win. </em></p>
<p><strong>Bloger numer 3, który otrzymał link czuje się mile wyróżniony</strong> i wie, że blogerowi numer jeden zależy raczej na stałej współpracy, więc bloger numer 3 <strong>prawdopodobnie dołączy do grona czytelników</strong> bloga numer jeden. </p>
<p><em>Efekt: Zwiększona świadomość innych blogów tematycznych z jednoczesnym poszerzeniem grupy świadomych, opiniotwórczych czytelników + łatwiejsze wdrożenie się dla nowych blogerów przy jednoczesnym budowaniu własnego autorytetu.</em> </p>
<h3>Podsumowując </h3>
<p>Niestety jedynym sposobem, jaki obecnie widzę dla stworzenia takiego narzędzia jest zastosowanie <em>Wyszukiwarki dla witryn Google</em> i dodaniu kilku domen, które mają być przeszukiwane (można to zrobić w ustawieniach pola wyszukiwania). <strong>Pomijając zalety SEM</strong> (czytaj: marketing w wyszukiwarkach) i <strong>SEO</strong> (czytaj: optymalizacja bloga pod względem wyszukiwarek) na takiej stronie wyszukiwania <strong>można także umieścić reklamy Adsense lub własne</strong>, co prowadzi do <strong>zwiększenia potencjału zarobkowego</strong> bloga. </p>
<p><strong>Co sądzisz o tym pomyśle? Widzisz inne rozwiązania niż Google Search dla witryn? Jakie widzisz „za”, a jakie „przeciw”? Napisz …</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/wyszukiwarka-przyjaciol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czas na Notatnik</title>
		<link>http://topblogger.pl/czas-na-notatnik/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/czas-na-notatnik/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2009 21:09:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[brak czasu]]></category>
		<category><![CDATA[jak pisać]]></category>
		<category><![CDATA[plan]]></category>
		<category><![CDATA[przyspieszyć]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=469</guid>
		<description><![CDATA[Przez permanentny brak czasu można przestać pisać bloga. Niestety, nie należę do osób, które tworzą wpis w ciągu pół godziny (mój rekord najdłużej przygotowywanego wpisu to osiem). Drugą możliwością jest znalezienie prostszego i mniej czasochłonnego sposobu na dalsze zalewanie blogosfery swoimi wypocinami. Pierwszy sposób już wypróbowałem, czas na drugi: &#8226; Zapraszam na Notatnik @ TopBlogger [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez permanentny brak czasu <strong>można przestać pisać bloga</strong>. Niestety, nie należę do osób, które tworzą wpis w ciągu pół godziny (mój rekord najdłużej przygotowywanego wpisu to osiem). Drugą możliwością jest <strong>znalezienie prostszego i mniej czasochłonnego sposobu</strong> na dalsze zalewanie blogosfery swoimi wypocinami. Pierwszy sposób już wypróbowałem, czas na drugi:</p>
<p>&bull; <strong>Zapraszam na <a href="http://notatnik.topblogger.pl">Notatnik @ TopBlogger</a></strong> &bull; </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/czas-na-notatnik/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żegnaj Feedburner &#8211; jak przenieść konto do feedburner.google.com</title>
		<link>http://topblogger.pl/przeniesc-konto-feedburner/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/przeniesc-konto-feedburner/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2009 12:01:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[feed]]></category>
		<category><![CDATA[feedburner]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[kanały]]></category>
		<category><![CDATA[rss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=451</guid>
		<description><![CDATA[Podobno już 28 lutego 2009r. trzeba będzie dokonać migracji wszystkich kont Feedburner na feedburner.google.com (przynajmniej tak twierdzą autorzy sekcji FAQ). Przeniesienie kanału pod parasol Google nie jest ani trudne, ani uciążliwe i sprowadza się do 4 prostych kroków: &#160; 1.) Załóż sobie konto AdSense (jeśli już masz, pomiń ten krok) 2.) Przejdź do zakładki “Instalator [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Podobno już 28 lutego 2009r. trzeba będzie dokonać migracji wszystkich kont Feedburner</strong> na feedburner.google.com (przynajmniej <a href="https://www.google.com/support/feedburner/bin/answer.py?answer=126303#q3">tak twierdzą autorzy sekcji FAQ</a>). Przeniesienie kanału pod parasol Google nie jest ani trudne, ani uciążliwe i sprowadza się do 4 prostych kroków:</p>
<p> <span id="more-451"></span>
<p>&#160;</p>
<p>1.) <strong>Załóż</strong> sobie konto AdSense (jeśli już masz, pomiń ten krok)</p>
<p>2.) <strong>Przejdź</strong> do zakładki “Instalator Adsense”</p>
<p>3.) <strong>kliknij podpunkt</strong> “AdSense dla kanałów RSS/Atom”</p>
<p>4.) Na dole strony <strong>kliknij</strong> “Przenieś kanały FeedBurner …”</p>
<p>&#160;</p>
<p><img title="feed" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="106" alt="feed" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/feed.png" width="491" border="0" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p>Przy okazji sprawdziłem dodawanie reklam do kanału informacyjnego, co z zegarkiem w ręku zajęło 10 sekund. Nie mogę się już logować do <a href="http://www.feedburner.com">feedburner</a>, ale skoro wszystkie funkcje są dostępne też pod nowym adresem nie wydaje się to takie straszne. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Migrujesz? Zostajesz? A może nie korzystasz z feedburner?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/przeniesc-konto-feedburner/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>31</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PageRank polskich blog&#243;w</title>
		<link>http://topblogger.pl/pagerank-polskich-blogw/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/pagerank-polskich-blogw/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 20:48:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[page]]></category>
		<category><![CDATA[pagerank]]></category>
		<category><![CDATA[rank]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=435</guid>
		<description><![CDATA[Co PageRank ma wspólnego z wartością bloga? Czy może być wyznacznikiem jakości na blogu pojmowaną subiektywnie przez docelową grupę czytelników-odbiorców? Niedawno, a dokładnie 30-31 grudnia 2008 miała miejsce kolejna aktualizacja PageRank – nowe wartości PR porównałem z tymi uzyskanymi 2 kwietnia 2008 do wpisu Test: Jaki PageRank mają polskie blogi. Wnioski: 1.) Wartościowy blog będzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co PageRank ma wspólnego z wartością bloga? Czy może być wyznacznikiem jakości na blogu pojmowaną subiektywnie przez docelową grupę czytelników-odbiorców?</p>
<p>Niedawno, a dokładnie 30-31 grudnia 2008 miała miejsce kolejna <a href="http://topblogger.pl/aktualizacja-pagerank-grudzien-2008/">aktualizacja PageRank</a> – nowe wartości PR porównałem z tymi uzyskanymi 2 kwietnia 2008 do wpisu <a href="http://topblogger.pl/test-jaki-pagerank-maja-polskie-blogi/">Test: Jaki PageRank mają polskie blogi</a>. Wnioski:</p>
<p> <span id="more-435"></span><br />
<h3>1.) Wartościowy blog będzie miał wyższy PageRank</h3>
<p>Im ważniejszy i bardziej ceniony w swoim środowisku blog, tym większe prawdopodobieństwo, że PageRank będzie wysoki. Nie trzeba być geniuszem by zauważyć, że dobre blogi przyciągają większa liczbę linków i mają tym samym mocniejsze “plecy”:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.sprawnymarketing.pl/">http://www.sprawnymarketing.pl/</a> – PR5 (było PR4) </li>
<li><a href="http://mediacafepl.blogspot.com/">http://mediacafepl.blogspot.com/</a> – PR6 (było PR5) </li>
<li><a href="http://www.blog.mediafun.pl/">http://www.blog.mediafun.pl/</a> – PR5 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://artykuly.dreamstorm.pl/">http://artykuly.dreamstorm.pl/</a> – PR2 (było PR0) </li>
</ul>
<h3>2.) PageRank nie patrzy na to czy jesteś firmą, czy osoba fizyczną</h3>
<p>Nie ma absolutnie żadnego znaczenia czy jesteś firmą, czy osobą prywatną – wartość PageRank może być równie wysoka (niska?) dla bloga pasjonata, jak i bloga firmowo-instytucjonalnego:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.aulapolska.pl/">http://www.aulapolska.pl/</a> – PR5 (było PR4) </li>
<li><a href="http://biznes.net/">http://biznes.net/</a> – PR6 (było PR4) </li>
<li><a href="http://netto.blox.pl/html">http://netto.blox.pl/html</a> – PR5 (było PR4) </li>
<li><a href="http://kaznowski.blox.pl/html">http://kaznowski.blox.pl/html</a> – 6 (było PR4) </li>
</ul>
<h3>3.) PageRank zależy od wybranego tematu</h3>
<p>Jeśli oczekujecie, że PageRank strony o mrożonych homarach będzie równie wysoki co strony o nowinkach i technikach Google srogo się zwiedziecie (najlepiej łączy się z punktem pierwszym “dobrą jakością”):</p>
<ul>
<li><a href="http://www.ittechnology.us/">http://www.ittechnology.us/</a> – PR7 (było PR6) </li>
<li><a href="http://blog.kurasinski.com/">http://blog.kurasinski.com/</a> – PR5 (było PR4) </li>
<li><a href="http://www.technoblog.pl/blog/">http://www.technoblog.pl/blog/</a> – PR5 (było PR4) </li>
<li><a href="http://antyweb.pl/">http://antyweb.pl/</a> – PR5 (było PR4) </li>
</ul>
<h3>4.) PageRank można uzyskać oferując internautom inną wartość</h3>
<p>Większość blogów to artykuły, przemyślenia i analizy. Jest też grupa blogów, która uzyskuje wyższe PR przez dodatkową pracę, jaką autor włożył w np. tłumaczenie&#160; skryptu, stworzenie aplikacji, pracę w renomowanej firmie itp.:</p>
<ul>
<li><a href="http://iworks.pl/">http://iworks.pl/</a> – PR5 (było PR0) </li>
<li><a href="http://kubazwolinski.com/">http://kubazwolinski.com/</a> – PR5 (było PR4) </li>
<li><a href="http://damek.eu/">http://damek.eu/</a> – PR4 (nowy na liście) </li>
<li><a href="http://www.webaudit.pl/blog/">http://www.webaudit.pl/blog/</a> – PR5 (było PR4) </li>
</ul>
<h3>5.) Zmiana chwilowo obniża PageRank</h3>
<p>Chcesz zmienić domenę? Nawet jeśli dobrze ustawisz przekierowania może się zdarzyć, że twój PageRank przez jakiś czas będzie niższy:</p>
<ul>
<li><a href="http://blog.fiedoruk.pl/">http://blog.fiedoruk.pl/</a> &#8211; PR3 (zmiana na <a href="http://ittechblog.pl">http://ittechblog.pl</a> – było PR4) </li>
<li><a href="http://polskiblogger.pl/">http://polskiblogger.pl/</a> &#8211; PR3 (zmiana na <a href="http://webfan.pl">http://webfan.pl</a> – było PR5) </li>
</ul>
<h3>6.) Wiek domeny czyni cuda</h3>
<p>Im dłużej twoja strona jest w Internecie, tym większa szansa na zdobycie linka i wyższy PageRank. Kropka. Można łączyć z jakością i dobrym tematem:</p>
<ul>
<li><a href="http://topblogger.pl/">http://topblogger.pl/</a> – utworzony 15 stycznia 2008r. – PR4 (było PR0) </li>
<li><a href="http://zaistniejwsieci.pl/">http://zaistniejwsieci.pl/</a> &#8211; utworzony 30 grudnia 2007r. &#8211; PR2 (obecnie nieczynny – było PR1)       </li>
<li><a href="http://em-jak-media.blogspot.com/">http://em-jak-media.blogspot.com/</a> – PR4 (było PR3) </li>
<li><a href="http://eri.blox.pl/html">http://eri.blox.pl/html</a> – PR4 (było PR3) </li>
<li><a href="http://www.blog.e-alw.com/">http://www.blog.e-alw.com/</a> – PR4 (było PR3) </li>
<li><a href="http://testblog.blox.pl/html">http://testblog.blox.pl/html</a> – PR4 (było PR3) </li>
</ul>
<h3>7.) Dobry blog nie oznacza PR7</h3>
<p>Mając dobrego bloga z czasem zdobędziesz wartość PageRank ok. 3-4. Prywatne blogi o życiu osobistym zazwyczaj notują niższe PR:</p>
<ul>
<li><a href="http://oql.pl/">http://oql.pl/</a> – PR3 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://7pl.pl/">http://7pl.pl/</a> – PR3 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://bloggerpl.com/">http://bloggerpl.com/</a> – PR3 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://www.zlotegory.pl/">http://www.zlotegory.pl/</a> – PR3 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://wojcieh.net/">http://wojcieh.net/</a> – PR1 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://zarabianie-na-blogu.pl/">http://zarabianie-na-blogu.pl/</a> – PR4 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://ui.blox.pl/html">http://ui.blox.pl/html</a> – PR4 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/">http://paweltkaczyk.midea.pl/</a> – PR4 (bez zmian) </li>
<li><a href="http://www.kminek.pl/">http://www.kminek.pl/</a> – PR4 (bez zmian) </li>
</ul>
<h3>Nowe blogi na liście</h3>
<p>Sprawdziłem listę prenumerowanych blogów i okazało sie, że jest kilka nowości. Ciekawe jak wypadną w kolejnym zestawieniu:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.jakubcyran.pl/">http://www.jakubcyran.pl/</a> – PR1 </li>
<li><a href="http://blog.makewww.pl/">http://blog.makewww.pl/</a> – PR3 </li>
<li><a href="http://www.bynajmniej.pl/">http://www.bynajmniej.pl/</a> &#8211; PR3</li>
<li><a href="http://blog.plo.net.pl/">http://blog.plo.net.pl/</a> – PR3 </li>
<li><a href="http://normanos.com/">http://normanos.com/</a> – PR4 </li>
<li><a href="http://tomasz.topa.pl/">http://tomasz.topa.pl/</a> – PR3 </li>
<li><a href="http://www.webatech.pl/">http://www.webatech.pl/</a> – PR3 </li>
<li><a href="http://yagbu.eu/">http://yagbu.eu/</a> – PR3 </li>
<li><a href="http://jacek.kruzycki.pl/">http://jacek.kruzycki.pl/</a> – PR0 </li>
<li><a href="http://www.grafikomania.pl/">http://www.grafikomania.pl/</a> – PR2 </li>
<li><a href="http://www.fabrykaspamu.pl/">http://www.fabrykaspamu.pl/</a> – PR4 </li>
<li><a href="http://filolozka.brood.pl/">http://filolozka.brood.pl/</a> – PR0 </li>
</ul>
<h3></h3>
<h3>Podsumowując</h3>
<p>PageRank sam w sobie nie jest wartością – wartością jest to, co prowadzi do jego zdobycia. Sposobów na popularyzacje bloga w Internecie jest niezliczona ilość, jedne lepsze, drugie gorsze, a PageRank jest tylko jednym ze sposobów mierzenia autorytetu. Co nie zmienia faktu, że bardzo wygodnym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/pagerank-polskich-blogw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>67</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anonimowe komentarze na blogach</title>
		<link>http://topblogger.pl/anonimowe-komentarze/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/anonimowe-komentarze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Dec 2008 20:16:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[anonimowość]]></category>
		<category><![CDATA[autorytet]]></category>
		<category><![CDATA[avatar]]></category>
		<category><![CDATA[awatar]]></category>
		<category><![CDATA[obrazek]]></category>
		<category><![CDATA[techkultura]]></category>
		<category><![CDATA[zarabianie-na-blogu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/anonimowe-komentarze/</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętacie może wpis o tym, by założyć sobie awatary dla swojego adresu mailowego. Trochę dziwnie to wygląda, gdy z 20 komentujących dwóch nie ma twarzy &#8211; to tak, jakby w autobusie spotkać ciemną plamę, podczas gdy cała reszta jest doskonale widoczna (łącznie z tym śpiącym pijaczyną w ostatnim rzędzie). &#160; Internet gwarantuje anonimowość, ale na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętacie może wpis o tym, by założyć sobie awatary dla swojego adresu mailowego. <strong>Trochę dziwnie to wygląda, gdy z 20 komentujących dwóch nie ma twarzy</strong> &#8211; to tak, jakby w autobusie spotkać ciemną plamę, podczas gdy cała reszta jest doskonale widoczna (łącznie z tym śpiącym pijaczyną w ostatnim rzędzie).</p>
<p> <span id="more-421"></span>
</p>
<p>&#160;</p>
<p>Internet gwarantuje anonimowość, ale <strong>na podstawie anonimowości nie zbudujesz autorytetu</strong>.</p>
<p>&#160;</p>
<p>Ktoś, kto na blogu Krzysztofa Lisa (w zeszłym miesiącu <a href="http://zarabianie-na-blogu.pl/zarobki-na-blogu-12/">zarobił 3,5 tyś. na pisaniu blogów</a>), w komentarzach pisze, że zarabia kilkanaście tysięcy złotych &#8211; nawet jeśli to prawda &#8211; <strong>nie zyska absolutnie nic, dopóki nie poprze swoich twierdzeń</strong>, nawet nie dowodami, ale <strong>tożsamością</strong>. A jeśli nie chce się ujawnić, to po co pisze? Psychika siada? Odreagowanie stresu? Syndrom Ja-też-kiedyś-będę-wielki ?</p>
<p>&#160;</p>
<p>Osoba, która <a href="http://www.techkultura.com/2008/12/jak-stworzyc-startup-i-sie-nie-napocic/">we wpisie Pawła Opydo</a> oskarża go o plagiat lub nie wymienianie źródeł &#8211; niezależnie od tego, czy Paweł z nich korzystał, czy nie &#8211; stoi na przegranej pozycji dopóki się nie ujawni. Nie mówię tu o ekshibicjonizmie mikrocelebrytów, ale o trzech prostych czynnościach:</p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>1.) Podpisuj się imieniem, nazwiskiem, ksywką lub ich połączeniem.</strong>     <br /><strong>Niektórzy akceptują nazwy blogów jako nazwę autora komentarza, inni nie</strong>. Jeśli nie rozumiesz dlaczego bloger kasuje odnośniki do “<a href="http://www.google.com/search?q=gabinety+kosmetyczne">gabinety kosmetyczne</a>”, “meble biurowe” i różnych innych, jest mi bardzo przykro (tzn. przykro, że wystawiasz się na odstrzał blogerowi). </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>2.) Zarejestruj swojego awatara. </strong><a href="http://topblogger.pl/buduj-swoja-marke-awatary-w-komentarzach/">Pisałem o tym tu</a>. </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>3.) Bloger nie jest wszechwiedzący.      <br /></strong>Wielokrotnie wkurzam się, że ktoś pisze o temacie, który już wałkowałem do bólu nie dając mi chociaż linka &#8211; i co z tego. <strong>To, że o czymś piszesz, wcale nie znaczy, że ktokolwiek wie, że o tym napisałeś</strong> &#8211; spróbuj kiedyś wygooglować pokrewne tematy do właśnie tworzonego wpisu, a przekonasz się, że system wyszukiwania google jest delikatnie rzecz ujmując „do chrzanu” (pomijam, że „do chrzanu” jest obecnie najwyższą pozytywną notą w mojej skali). </p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>Największą wadą blogów jest to, że każdy z nich tworzy pewną hermetyczną grupę czytelników</strong> i trzeba dużej siły przebicia, by <a href="http://ravsite.net/">zostać powszechnie znanym blogerem</a>. Wiarygodność w pewnej mierze polega na liczbie czytelników, ale dużo bardziej polega na tym, co sam robisz. Możesz pisać idiotyzmy &#8211; niektóre moje komentarze zakrawają o niedorozwój intelektualny &#8211; ale przynajmniej bierz za to odpowiedzialność. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Nie jest to trudne – <strong>to tylko trzy proste rzeczy</strong>. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/anonimowe-komentarze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego na blogu warto pisać podsumowania</title>
		<link>http://topblogger.pl/podsumowania-na-blogu/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/podsumowania-na-blogu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Dec 2008 12:49:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[jak pisać]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=419</guid>
		<description><![CDATA[Podsumowanie jest sposobem na ogarnięcie całości tematu w jednym krótszym lub dłuższym wpisie. Można podsumowywać miesiąc blogowania, spotkanie na barcampie, pierwsze 10 godzin gry, wyniki finansowe &#8211; jednym słowem wszystko, na co najdzie cię ochota. Zanim jednak zaczniesz podsumowywać wszystko jak leci, warto postawić sobie kilka celów: 1.) Podsumowanie pozwala ułożyć informacje Pisząc o wnioskach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="thickbox" href="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/maszynadopisania.jpg"><img title="maszyna-do-pisania" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-right-width: 0px" height="195" alt="maszyna-do-pisania" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/maszynadopisania-thumb.jpg" width="560" border="0" /></a> Podsumowanie jest sposobem na ogarnięcie całości tematu w jednym krótszym lub dłuższym wpisie. <strong>Można podsumowywać</strong> miesiąc blogowania, <a href="http://webquatro.pl/2008/12/10/barcamp-71-4-relacja-wideo-wystapienia-net/">spotkanie na barcampie</a>, pierwsze 10 godzin gry, <a href="http://zarabianie-na-blogu.pl/zarobki-na-blogu-12/">wyniki finansowe</a> &#8211; jednym słowem <strong>wszystko, na co najdzie cię ochota</strong>. Zanim jednak zaczniesz podsumowywać wszystko jak leci, warto postawić sobie kilka celów: </p>
<p> <span id="more-419"></span>
</p>
<h3>1.) Podsumowanie pozwala ułożyć informacje</h3>
<p>Pisząc o wnioskach wyciągniętych z jakiegoś doświadczenia <strong>musisz ponownie prześledzić wszystkie</strong> związane z nim <strong>wątki</strong>. Na nowo przeżywasz najważniejsze chwile klęski i radości, co <a href="http://www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/inne/jak-dobrze-blogowac-kwestia-systematycznosci/">pozwala na szersze spojrzenie</a>. Jeżeli dany temat jest dla ciebie zamkniętym rozdziałem, <strong>podsumowanie pozwoli ci zebrać wszystkie ważne informacje w jednym miejscu</strong> i uszeregować je &#8211; po kilku miesiącach taki wpis podsumowujący może naprowadzić cię na <a href="http://topblogger.pl/test-niezwykle-zrdla-pomyslw-na-wpis-przedmioty/">nowe pomysły do blogowania</a>.</p>
<h3>2.) Podsumowanie pozwala wyciągnąć nowe wnioski</h3>
<p>W trakcie tworzenia podsumowania niejednokrotnie nasuwają się myśli, których wcześniej z racji natłoku zdarzeń nie było ci dane doświadczyć. Czasem nawet okazuje się, że już <strong>w trakcie pisania masz ochotę wyrzucić cały tekst</strong> i napisać go od nowa. Nic dziwnego, temat wstępnie ogarnięty i podgrzany jest jak dobry bigos &#8211; im częściej go podgrzewasz, tym smak jest bardziej dojrzały. Nie znaczy to, że masz pisać tekst 20 razy. <strong>Zanotuj nowe wnioski i pomysły</strong> a po jakimś czasie zrób z nich nowe wpisy. W przyrodzie wiele gatunków rozmnaża się przez pączkowanie &#8211; może twój wpis na blogu jest jednym z nich?</p>
<h3>3.) Podsumowanie przedstawia twój punkt widzenia</h3>
<p>Interpretacja zagadnień jest jednym z najbardziej dyskusyjnych tematów, czy szklanka jest do połowy pusta, czy pełna &#8211; <a href="http://ravsite.net/gluts-attack-jestem-piratem-bo-musze-upgradeowac-sprzet-czyli-kolejne-dorabianie-teorii-do-piractwa/">czy piractwo jest dobre, czy złe</a>. Niezależnie od przyjętego punktu widzenia <strong>podsumowanie pomoże ci przedstawić twoją rację na twój sposób</strong>. Jeśli ten punkt widzenia jest wystarczająco klarowny zazwyczaj znajdzie się ktoś przeciwnego zdania i <strong>komentarze na blogu masz pewne</strong>.</p>
<h3>4.) Podsumowanie pozwala zachęcić do komentowania</h3>
<p><strong>Czytelnicy blogów są jak dzieci &#8211; uwielbiają papki</strong>. Treść o odpowiedniej konsystencji, gotowa do wchłonięcia, jest jednym z filarów <a href="http://7pl.pl/46">dobrej treści na blogu</a>. Wystarczy, że dodasz trochę goryczy do ogólnie łatwostrawnego dania i już masz materiał do dyskusji &#8211; nie mówię o tym, by grać na emocjach, ale by w ogólnie zrozumiałym i akceptowalnym podsumowaniu <strong>dać czytelnikowi miejsce na uczestnictwo</strong> i świadomie lub nieświadomie popełnić błąd. Ludzie uwielbiają papki, ale jednocześnie chcą czuć ich smak – podsumowując, daj czytelnikowi dostęp do treści i pozwól mu podzielić się własnymi doświadczeniami.</p>
<h3>5.) Podsumowanie zachęca do linkowania</h3>
<p>Jeśli twoje podsumowanie jest ciekawe, zawiera wystarczającą ilość danych i daje czytelnikowi możliwość komentowania, to <strong>automatycznie zachęca do linkowania</strong>. Czytelnik twojego bloga, który postanowi stworzyć wpis będzie szukał źródeł. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że jako źródło informacji <strong>umieści odnośnik właśnie do Ciebie</strong>. Oczywiście, jeśli samo <a href="http://wpninja.pl/krotkie-podsumowanie-listopad-2008/">podsumowanie dotyczy najbardziej aktywnych komentujących</a> lub najczęściej linkujących w danym miesiącu, to kolejne odnośniki zwrotne masz pewne.</p>
<p>&#160;</p>
<p>Przy odrobinie wprawy podsumowania piszą się prawie same, a korzyści z nich płynące są nie do przecenienia. Co sądzisz o podsumowaniach na blogach? A może każdy twój wpis jest pewnego rodzaju podsumowaniem?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/podsumowania-na-blogu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprzedaż reklamy na własną rękę &#8211; czy jest sens?</title>
		<link>http://topblogger.pl/sprzedaz-reklamy-na-wlasna-reke/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/sprzedaz-reklamy-na-wlasna-reke/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 13:31:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Promocja]]></category>
		<category><![CDATA[125x125]]></category>
		<category><![CDATA[antyweb]]></category>
		<category><![CDATA[bezpośrednia sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[blogvertising]]></category>
		<category><![CDATA[ittechblog]]></category>
		<category><![CDATA[yellowgreen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=300</guid>
		<description><![CDATA[Reklama jest dźwignią handlu, a reklama internetowa po raz pierwszy prześcignęła media gazetowe – tak przynajmniej wynika z szacunków domu mediowego Starlink (GW 19 listopada 2008, str 29). Tylko co z tego, jeśli średni posiadacz bloga obcuje z reklamą najczęściej jako odbiorca. Owszem, są i blogvertising.pl i YellowGreen. Do YG nigdy nie należałem, więc w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/2008/11/psiareklama.jpg" alt="" title="psiareklama" width="200" height="157" class="alignleft size-full wp-image-301" style="margin: 0 10px 0 0; float: left;"/> Reklama jest dźwignią handlu, a reklama internetowa po raz pierwszy prześcignęła media gazetowe  – tak przynajmniej wynika z szacunków domu mediowego Starlink (GW 19 listopada 2008, str 29). Tylko co z tego, jeśli średni posiadacz bloga obcuje z reklamą najczęściej jako odbiorca. <span id="more-300"></span></p>
<p>Owszem, są i <a href="http://blogvertising.pl">blogvertising.pl</a> i <a href="http://yellowgreen.pl/">YellowGreen</a>. Do YG nigdy nie należałem, więc w tym przypadku milczę, ale cieszę się kiedy widzę, że bloger za pomocą reklamy blogvertising ma dochody (np. <a href="http://ittechblog.pl">IT Tech Blog</a>) . Nie wszyscy jednak mają to szczęście.</p>
<h2>Reklama na blogu</h2>
<p>Moim zdaniem jedynym rozsądnym wyjściem to polegać na sobie, bo jeśli masz popularnego bloga, to i reklama będzie. Ulubionym przykładem dla mnie jest polskie <a href="http://antyweb.pl">antyweb.pl</a>. (<a href="http://antyweb.pl/reklama-na-antyweb/">link do strony z cennikiem reklam</a>) Hazan sprzedaje reklamy bezpośrednio &#8211; albo przynajmniej wygląda to na sprzedaż bezpośrednią &#8211; i ze względu na dobre statystyki reklama przynosi całkiem rozsądne kwoty pozwalające na rozwój i utrzymanie serwisu. Nie, nie jest to gloryfikacja serwisu antyweb.pl – uważam jedynie, że hazan wykonał kawał świetnej roboty.</p>
<p>Porównanie statystyki antyweb i topblogger nie ma sensu, bo jak tu porównywać 195 000 odsłon miesięcznie z 2 600. Przywołując to zestawienie bardziej miałem na myśli bezpośrednią sprzedaż reklam, bo taką mam zamiar wprowadzić na topblogger.</p>
<h2>Bezpośrednia sprzedaż?</h2>
<p>Co myślicie o bezpośredniej sprzedaży reklam z bloga? Czy jest to sposób na motywacyjnego „kopa”, by znów regularnie pisać …?</p>
<p>PS. Wszystkich ciekawych zapraszam na podstronę <a href="http://topblogger.pl/adserver/purchase.php">Reklama na TopBlogger.pl</a>. Na razie dostępne są reklamy graficzne 125&#215;125 pikseli.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/sprzedaz-reklamy-na-wlasna-reke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>24</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>9 dni widgetu blogvertising.pl i dlaczego o tym piszę</title>
		<link>http://topblogger.pl/9-dni-blogvertising/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/9-dni-blogvertising/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Sep 2008 13:05:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Kodowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[125]]></category>
		<category><![CDATA[blogvertising.pl]]></category>
		<category><![CDATA[reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[widgety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/?p=289</guid>
		<description><![CDATA[9 dni temu w pasku bocznym topblogger zaistniał widget blogvertising.pl. Instalacja była bardzo prosta, a rozwiązanie wydało mi się na tyle ciekawe, że postanowiłem spróbować&#8230; Minęło 9 dni, oto podsumowanie pierwszych wrażeń odnośnie widgetu pod tytułem „pytania otwarte do blogvertising.pl”. Zadawaliście sobie niektóre z nich? Na wstępie powiem, że mimo formy niektórych pytań zadawane są [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>9 dni temu w pasku bocznym topblogger zaistniał widget <a href="http://blogvertising.pl">blogvertising.pl</a>. Instalacja była bardzo prosta, a rozwiązanie wydało mi się na tyle ciekawe, że postanowiłem spróbować&#8230; </p>
<p>Minęło 9 dni, oto podsumowanie pierwszych wrażeń odnośnie widgetu pod tytułem „pytania otwarte do blogvertising.pl”. Zadawaliście sobie niektóre z nich?</p>
<p><em>Na wstępie powiem, że mimo formy niektórych pytań zadawane są one w dobrej wierze i celem jest zwrócenie uwagi na niektóre rozwiązania, które moim zdaniem mogłyby być lepsze &#8211; lub inne :).</em><span id="more-289"></span></p>
<p><strong>1. Link do Blogvertising.pl</strong></p>
<p>Kod widgetu standardowo zawiera link do blogvertising.pl w najczystszej postaci. Czy to znaczy, że blogvertising.pl próbuje pozycjonować się korzystając z zasobów blogerów? Rozumiem, że integrując odnośnik w kodzie jest większe prawdopodobieństwo że znajdzie się on na stronie, niż gdy ten sam odnośnik proponuje się oddzielnie – ale gdzie jest rel=&#8217;nofollow&#8217; ?</p>
<p><strong>2. CSS widgetu</strong></p>
<p>Po szybkim przejrzeniu strony blogvertising.pl nie zauważyłem „podręcznika modyfikacji CSS dla przeciętnego zjadacza chleba”. Szkoda, taki podręcznik wiele by ułatwił.</p>
<p><strong>3. Częściowe obsadzenie widgetu</strong></p>
<p>Jeśli na naszym widgecie pojawi się tylko jedna reklama &#8211; druga automatycznie reklamuje blogvertising.pl. Zastanawiam się, dlaczego zarówno link (omowiony w pkt. 1), jak i niewykorzystany boks mają kierować użytkownika na stronę blogvertising.pl i jaką korzyść odniesie bloger reklamując blogvertising.pl. </p>
<p><strong>4. Własne reklamy</strong></p>
<p>Szkoda, że nie ma możliwości uzupełnienia pustych miejsc o własne reklamy, czyli wykorzystania niezagospodarowanej przestrzeni. Gdy są kampanie wszystko jest pieknie &#8211; gdy zabraknie reklam gro blogerów po prostu widget odinstaluje i wrócimy do punktu wyjścia, w którym blogvertising nie będzie miało reklamy na blogach, zainteresowanie spadnie i trzeba bedzie pompować pieniądze w reklamę. </p>
<p><strong>5. Intrack i kliknięcia</strong></p>
<p>Niektórym może na tym nie zależeć, ale na pewno istnieje grupa blogerów, którzy chcą, by reklamy w kampaniach miały jak najwięcej kliknięć. Dlaczego statystyki InTrack nie pokazują liczby kliknięć w poszczególne reklamy – umożliwiło by to blogerowi umieszczenie reklam w najbardziej odpowiednim miejscu pod względem widoczności.  </p>
<p><strong>6. Intrack ogólnie</strong></p>
<p>Zastanawia mnie po co mam instalować statystyki InTrack skoro przed kampanią mogę wysłać wam eksport statystyk z Google Analytics. Brakuje choćby stwierdzenia, że  „statystyki w znaczny sposób ułatwiają wam pracę i pozwalają skupić się na pozyskaniu klinetów”. Przekonajcie mnie, bo obecnie niestety nie jestem przekonany. Może rozwiązanie problemu w pkt. 5 zmieniłoby moje zdanie?</p>
<p><strong>7. Cena reklamy</strong></p>
<p>Zdecydowanie brakuje podręcznika „jak uzyskać dobrą cenę reklamy” zawierającego podstawowe kryteria wyceny kampanii, bo rozumiem, że nie chcecie bym umieścił widget blogvertising.pl w stopce? (może od razu połączyć z pkt. 2?)</p>
<p><strong>8. Konstruktor widgetu</strong></p>
<p>Konstruktor widgetu ma trzy opcje, a co jeśli mam taki pasek boczny, że mieszczą się tam 3 reklamy obok siebie? Jeśli widget to przezyje to dobrze byłoby o tym wspomnieć w „podręczniku” implementacji kodu (czy wspominałem już o podręczniku?).</p>
<p><strong>9. Wylogowywanie</strong></p>
<p>A na koniec mała niedogodność do intrack – wylogowując się z niego automatycznie wylogowuje z systemu blogvertising. Jak dla mnie to trochę niewygodne, zwłaszcza, że oba serwisy mają swoje odrębne domeny.</p>
<p>PS. (do Blogvertising.pl) &#8211; Po wymianie maili przed kampanią wierzę, że bez problemu poradzicie sobie z tymi pytaniami :).</strong></p>
<p>PS. (do Czytelników) &#8211; Korzystasz z blogvertising.pl? Masz własne spostrzeżenia?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/9-dni-blogvertising/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3 poziomy ochrony przed spamem pod WordPress</title>
		<link>http://topblogger.pl/3-poziomy-ochrony-przed-spamem-pod-wordpress/</link>
		<comments>http://topblogger.pl/3-poziomy-ochrony-przed-spamem-pod-wordpress/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 13:22:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz Sobek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kodowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Narzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[ajax]]></category>
		<category><![CDATA[akismet]]></category>
		<category><![CDATA[comments]]></category>
		<category><![CDATA[edit]]></category>
		<category><![CDATA[komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[spam]]></category>
		<category><![CDATA[wp-spamfree]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://topblogger.pl/3-poziomy-ochrony-przed-spamem-pod-wordpress/</guid>
		<description><![CDATA[Spamu na blogu nie da się zlikwidować. Wraz ze wzrostem poziomu mechanizmów ochronnych rośnie też spryt spamerów. Sytuację można porównać do walki z chorobami – nigdy nie pozbędziemy się wszystkich. A może się poddać? Zamiast od razu poddać się fali niechcianych wiadomości lub spędzać noce na ich usuwaniu, wystarczy stworzyć prosty system filtrów komentarzy. Podobnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="171" alt="block" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/2008/05/block.jpg" width="470" border="0">
<p><strong>Spamu na blogu nie da się zlikwidować</strong>. Wraz ze wzrostem poziomu mechanizmów ochronnych rośnie też spryt spamerów. Sytuację można porównać do walki z chorobami – nigdy nie pozbędziemy się wszystkich. A może się poddać?
<p>Zamiast od razu poddać się fali niechcianych wiadomości lub spędzać noce na ich usuwaniu, <strong>wystarczy stworzyć prosty system filtrów komentarzy</strong>. Podobnie jak przy <a href="http://topblogger.pl/4-sprawdzone-sposoby-jak-zapobiec-kradziezy-tresci/">ochronie danych z kanału RSS</a> i tutaj moim zdaniem najważniejsze są</p>
<p><span id="more-283"></span></p>
<ul>
<li><strong>Skuteczność</strong></li>
<li><strong>Mały nakład pracy własnej</strong></li>
</ul>
<p>Oto przykładowe 3-poziomowe zabezpieczenie pod WordPress spełniające powyższe kryteria:</p>
<h3><strong>Poziom 1</strong> &#8211; Blokujemy automaty</h3>
<p><a href="http://www.hybrid6.com/webgeek/plugins/wp-spamfree">WP-Spamfree</a> jest pięknym narzędziem pozwalającym oddzielić ziarna od plew. Po zainstalowaniu wtyczki na pulpicie panelu administracyjnego pojawia się linijka tekstu<br />
<blockquote>
<p>„WP-SpamFree has blocked XXX spam comments.”</p>
</blockquote>
<p>gdzie w miejscu XXX znajduje się liczba zablokowanych komentarzy spam. Wtyczka <strong>działa w pełni automatycznie, co znaczy, że na kasowaniu botspamu nie spędzimy nawet jednej sekundy</strong>. Jak działa? Zwyczajnie zapisuje ciasteczko w przeglądarce osoby komentującej i porównuje je z małym kodem JavaScript – zabójcze działanie na automaty gwarantowane.<br />
<h3><strong>Poziom 2</strong> – Blokujemy znanych spamerów</h3>
<p><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="158" alt="wanted" src="http://topblogger.pl/wp-content/uploads/2008/05/wanted.jpg" width="470" border="0"> </p>
<p>Jeśli jakikolwiek spam przeciśnie się przez poziom pierwszy, to na drugim czeka go kolejna niespodzianka &#8211; weryfikacja pod kątem adresu e-mail. <strong>Jeśli adres znajduje się w bazie </strong><a href="http://akismet.com/"><strong>Akismet</strong></a><strong> wiadomość ląduje przechowywalni spamu</strong> na naszym blogu i, jeśli ją tam zostawimy, jest automatycznie usuwana po 14 dniach. Przyznam, że testuję Wp-Spamfree już od miesiąca i Akismet od miesiąca jest bezrobotne, ale – przezorny zawsze ubezpieczony. Choć z drugiej strony, czy warto trzymać kolejną wtyczkę?<br />
<h3><strong>Poziom 3</strong> – Edytujemy kryptoreklamę</h3>
<p>Na ostatnim poziomie <a href="http://www.raproject.com/ajax-edit-comments/"><strong>WP AJAX Edit Comments</strong></a><strong> służy do walki z bardziej wymyślnymi formami kryptoreklamy</strong>. Nie dość, że pozwala piszącemu poprawić swój komentarz poprzez zwykłe klikniecie na treść, to jeszcze daje blogerowi możliwość edycji dowolnej części tego komentarza. Nie musze kasować kryptoreklamy z linkami – wystarczy, że usunę linki, które w komentarzu umieścił &#8211; niezależnie od tego, czy na stronie wpisu czy w panelu administracyjnym.
<p>Ostatnio na <a href="http://zarabianie-na-blogu.pl/">zarabianie na blogu</a> była dość burzliwa dyskusja o tym, <a href="http://zarabianie-na-blogu.pl/jak-reagowac-na-spam-komentarze/">co robić z otrzymanym spamem</a> (zdecydowanie polecam lekturę). W maju spędziłem <strong>łącznie może 30 sekund na zarządzanie spamem</strong> a poziom <strong>skuteczności wynosi 100%</strong>.
<p>Tęsknię trochę, za przeglądaniem listy spamu Akismet. <strong>W jaki sposób bronisz się przed spamem na swoim blogu? </strong>
<p><em><font size="1">Zdjęcia: </font></em><a href="http://flickr.com/photos/dunechaser/"><em><font size="1">Dunechaser</font></em></a><em><font size="1">, </font></em><a href="http://flickr.com/photos/freeparking/"><em><font size="1">freeparking</font></em></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://topblogger.pl/3-poziomy-ochrony-przed-spamem-pod-wordpress/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>27</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

