Żegnaj Feedburner – jak przenieść konto do feedburner.google.com
Podobno już 28 lutego 2009r. trzeba będzie dokonać migracji wszystkich kont Feedburner na feedburner.google.com (przynajmniej tak twierdzą autorzy sekcji FAQ). Przeniesienie kanału pod parasol Google nie jest ani trudne, ani uciążliwe i sprowadza się do 4 prostych kroków:
1.) Załóż sobie konto AdSense (jeśli już masz, pomiń ten krok)
2.) Przejdź do zakładki “Instalator Adsense”
3.) kliknij podpunkt “AdSense dla kanałów RSS/Atom”
4.) Na dole strony kliknij “Przenieś kanały FeedBurner …”
Przy okazji sprawdziłem dodawanie reklam do kanału informacyjnego, co z zegarkiem w ręku zajęło 10 sekund. Nie mogę się już logować do feedburner, ale skoro wszystkie funkcje są dostępne też pod nowym adresem nie wydaje się to takie straszne.
Migrujesz? Zostajesz? A może nie korzystasz z feedburner?
- Dodaj
kanał rss
do swojego czytnika - Skorzystaj z
adresu trackback - Prenumeruj
kanał komentarzy

Kommentarze: 31 »
Warto dodać, że „przenieś kanał feedburner…” znajduje się na dole strony. Się naszukałem trochę zanim wpadłem na pomysł CTRL+F
:)
Fakt :) Dlatego napisałem
Ale kanały na blogu trzeba zaktualizować…? Czy będzie działać przekierowanie…?
Przekierowanie jest automatyczne, nawet przydługiego maila wysyłają :)
To dobrze, dzięki :)
Widać, że nieźle sobie z tym wykupem poradzili. I całkiem szybko ;)
Tak, zajęło im to tylko dwa lata :D
W porównaniu do Microsoftu, który wiele firm wykupił 4 i więcej lat temu, i do tej pory rozwija ich produkty równolegle do swoich, jest dobrze. :P
Wszystko kwestia perspektywy, ale zgadzam się z tobą. Jestem zdania, że od jakiegoś czasu to Gates był głównym hamulcowym Microsoft i po jego odejściu możemy oczekiwać, że ta firma wreszcie zacznie się rozwijać „normalnie” (czytaj – proporcjonalnie do swoich możliwości).
Zmigrowałem jakiś czas temu, wszystko pięknie działa, nawet AdSense sobie zainstalowałem w RSS, która o dziwo nawet kilkanaście razy została kliknięta ;)
Jedyne do czego można się przyczepić, to niedziałające po konwersji statystyki porównawcze http://www.feedcompare.com/
Fajna rzecz. Nie to, żebym był za monopolem Google, ale zdecydowanie poprawia to zarządzanie wszystkimi usługami.
Przeniosłem bardzo niedawno, nawet miałem o tym post w szkicach ;)
W każdym razie wstawiłem adsense do feeda i czekam na tą pierwszą osobę która kliknie ;)
Nie zapomnij o odnosniku :D
Poszło błyskawicznie, ciekawe co z adresem rssa. Jak się pozmieniały to ich zamorduję.
W pomocy (link w treści) piszą, że nie planują likwidowania starego adresu. Tylko zarządzanie i dostęp do konta będą likwidowane. Cała treść jest przekierowywana i integorwana z uslugami Google ;)
A co z osobami zablokowanymi przez Google? Parę lat temu poleciało mi jedno forum, za pomocą „życzliwych klikaczy” co wygenerowali kilka k kliknięć i teraz nie mogę założyć konta Adsense :/ Reklamacje przez formularz Google nic nie dają :/
Co w moim przypadku? Pożegnać się trzeba ze statystykami rss?
Mam identyczny problem…
Nie będzie problemu. Po prostu nie będziesz korzystał z Adsence
lol – Też rozwiązanie :D
Przeniesione :) Dzięki za Info!!
Również przeniesione i nawet działa ;)
Problem pojawia się w Czytniku Google – adres automatycznie się nie odświeża – trzeba poinformować czytelników :)
Hmm a co z przekierowaniem?
Stary adres będzie nadal aktualny, więc nie ma obaw ;)
u mnie nie zadziałało ;/ dlatego zaraz piszę o tym posta :)
Zgłoś to http://groups.google.com/group/feedburner-services/ Ja tam ostatnio często bywam ;)
[...] w googlowym nie) dlatego piszę tego posta :). Szał zmian zapoczątkowała wiadomość na Topbloggerze i pewnie już za jakiś czas każy będzie zmieniał feedburner na google…informację jak to [...]
Przeczytałem dokładnie całe FAQ – w zasadzie przeniosą mi to automatycznie… ale jednak po ostatnich doświadczeniach z migracją w Site5, gdzie się hostuję, również postanowiłem to już teraz załatwić. Dzięki za szybkie info co i jak.
Ech, problemy, problemy… ale reklamy nie będą obowiązkowe?
Co się tak przejmujecie ewentualną zmianą adresu? Przecież można używać RSS pod swoim adresem :)
Hmm czyli w sumie teraz wielkie G widzi następną porcję stron (traffic itd…) i ma dane do ustawiania rankingów :/
[...] kanały RSS. Przypisałem je do Google i zmieniłem ich adresy. Każdego kto subskrybuje bloga i chce to robić dalej proszę o ich [...]