Post2Blog lepszy od Windows Live Writer?
Do tej pory sądziłem, że Windows Live Writer jest liderem w grupie programów do tworzenia wpisów z poziomu pulpitu Windowsa. Dzisiaj odkryłem Post2Blog i moja miłość do WLW blednie z sekundy na sekundę. Właśnie jestem w trakcie testów, ale kilka pierwszych argumentów już mam:
- Jest wtyczka do MS Office, co pozwala na pisanie w wordzie.
- Jeśli autokorekta i Tomasz Topa nie wykryją błędów spokojnie mogę dołączyć do akcji BYKOM-STOP!.
- Program ma opcje czyszczenia bałaganu poprzez Tools > Clean MS Word HTML lub Format > Remove Formatting.
- Program oferuje wtyczkę do Firefox, niestety nie wiem co robi – na FireFox 3.0b5 nie chciała działać :(
- Znalezienie polskiego słownika (można też pisać bezpośrednio w Post2Blog) zajęło mi 5 minut, a co lepsze: widać polskie znaki (opis Windows Live Writer tutaj).
Chyba się zakochałem. Nie mogę inaczej – jutro recenzja Post2Blog. Zapraszam!
- Dodaj
kanał rss
do swojego czytnika - Skorzystaj z
adresu trackback - Prenumeruj
kanał komentarzy

Kommentarze: 13 »
Powiem więcej – nawet zrobiłem rok temu dla post2blog polską wersję językową, żeby dołączyć do English, Russian, Spanish. Podziękowali mnie, ale nie dodawali, może czasu nie mają, nie wiem. Wcześniej był to płatny program, z trial-version, potem chłopaki postanowili że się nie opłaca. Sami programiści są z moich okolic (WNP) tylko jakoś się zahaczyli w Kanadzie.
Wskazałbyś drogę do polskiej wersji, to chociaż tu dostaniesz linka :) Jak szukałem było zero infromacji o tym programie w polskiej części internetu (albo ja już byłem zbyt zmęczony by znaleźć). Ciekawę, że przedtem był płatny – czy to znaczy, że skoro teraz jest Freeware już nie będzie nowych wersji?
No jest tylko polski plik językowy, odesłałem do nich i koniec. A to że jest freeware myślę zrobiono dla reklamowania samej firmy i jej płatnych programów. Tak że podejrzewam nie będzie nowych wersji. Ta jest nieskazitelna, już nie ma co ulepszać :)
Rzeczywiście jestem pod dużym wrażeniem tego programu, będę musiał się hamować w trakcie recenzji ;). Szkoda, że polskie tłumaczenie trzeba będzie zrobić jeszcze raz :(.
A ja dzisiaj natrafiłem na takie cacko – w.bloggar. Może i to warto przetestować? :-)
Kiedyś przez chwilę używałem, ale też mogę napisać recenzję :).
Genialny program.
Moja miłość do WLW skończyła się gdy po przeinstalowaniu Windowsów, wypluwał błędy z xmlrpc w treści.
Post2Blog idealny, jednej opcji mi brak – takiej edycji postów jak ma WordPress, mianowicie, 2 entery zamieni mi na nowy znacznik „p”, ale mogę użyć sobie w spokoju kodu html… nie musiałbym skakać po zakładkach, co jest dość uciążliwe.
PS. Czy tylko ja nie mogę znaleźć jakiejś prostej drogi do nagłówków h2, h3, h4 pod ręką?
Niemniej, duży brrrrowaro za to odkrycie!
Aha, wtyczka robi to: http://www.bytescout.com/post2blog_posting_from_firefox.html
Dziękuję, wtyczka do Firefoxa robi wrażenie, a tagów h1 .. h6 rzeczywiście nie ma (i juz jest co usprawniać ;)
[...] Sobek na swoim blogu napisał o narzędziu Post2Blog. Napisał tak entuzjastycznie, że aż nie mogłem go sobie nie [...]
LOL :D
Zastanawiam się wciąż nad sensem takich rozwiązań. Prawda bowiem taka, że szybciej wpisać h1, niż klikać na przycisk nagłówka… Osobiście uważam, że lepiej jest stworzyć sobie ładny arkusz CSS i pisać jednolitym ciągiem, a nie odrywać się – potem ewentualnie coś poprawić na podglądzie wpisu. Natomiast korzystanie z takich narzędzi często rodzi problemy w kwestii zgodności ze standardami. Może mam uraz po FrontPage’u, ale jakoś MS już nie ufam ;)
Piszesz ciągiem, i moim zdaniem bardzo ciekawie. Ja mocno parcejule wpis, bo pisanie krótkich akapitów wychodzi mi lepiej. Zgodność ze standardami? Microsoft? No chyba, że sami go narzucą. Ale masz rację – do programów najlepiej podchodzić na zasadzie ograniczonego zaufania, to przecież tylko program :D.
Znaczy, te programy mają swój sens, jeśli ktoś nie zna HTMLa. Podobnie rzeczy typu TinyMCE. Natomiast jeśli ktoś trochę zainwestuje czasu, to myślę, że pisanie w edytorach HTML z kolorowaniem składni wyjdzie mu na dobre. Mało tego, w przypadku wielu z nich (np. ZDE) można ustawić skróty, dzięki czemu pisząc abbr i dając enter, wstawi się tag abbr i kursor przejdzie do atrybutu title, a po wprowadzeniu tekstu i naciśnięciu entera – do zawartości taga, aż wkońcu go zamknie. Dzięki temu nie trzeba nawet shiftu naciskać, by tworzyć tagi – takie pisanie jest niezmiernie wygodne i szybkie.
Tak, jeśli ktoś już ma dośc wpisywania znaczników p,h1 itp. no bo ile razy można ;). Wydaje mi się, że powinna być opcja dla każdego rodzaju użytkownika i tyle, co kto wybierze nie jest w sumie rzeczą programującego tylko uzytkownika.