Mikro-blogging jako alternatywa dla blogów klasycznych

Wkrótce i tu będą podobne wpisy.


Autorem wpisu jest Nathaniel W. Usarzewicz

Jak już człowiek wpadnie na pomysł tyczący się tematyki bloga, zaczyna się zastanawiać, gdzie mógłby tego bloga prowadzić. W grę wchodzi własny serwer, albo serwisy takie jak Blogger.com albo Wordpress.com. W przypadku planów komercyjnych logicznym jest wybranie bloga na własnym serwerze, osoby zaś, które nie planują zarabiać bezpośrednio na blogowaniu często wybierają darmowe serwisy blogowe. Rzadko kiedy w grę wchodzi wykorzystanie możliwości micro-blogowania, które w Polsce jest oferowane przez serwisy takie jak Blip.pl czy Flaker.pl.

Okazuje się jednak, że połączenie tych dwóch serwisów oferuje nam spore możliwości, sam wykorzystuję zarówno Blipa jak i Flakera do prowadzenia SciFi Informatora – nazywam to “kanałem tematycznym”, a w skrócie tę działalność można opisać jako zapewniania szybkiej, świeżej i krótkiej treści trafiającej w niszę. A wygląda to tak:

Po problemach z dawnym blogiem o Science Fiction musiałem improwizować chcąc dalej zapewniać ludziom treści scifi. Postanowiłem więc wykorzystać serwis Blip.pl do publikowania krótkich treści, linków i obrazków, oraz do dyskusji z miłośnikami sf. Flakera zaś wykorzystałem, by podłączyć pod niego Blipa i publikować dłuższe treści i opinie wszelkiej maści. Pod Flakera podpiąłem jeszcze notki z Filmastera, gdzie publikuję recenzje i krótkie felietony. Co więcej, Flaker pozwala na zarabianie poprzez reklamę inFlak oraz planowane jest także wykupowanie tagów – i choć póki co jest to jeszcze w powijakach, to biorąc pod uwagę, iż SciFi Informator prowadzony jest w ramach hobby, zarabianie nie jest moim priorytetem.

Nie chcę jednak promować swojej działalności, ale to co przedstawiłem powyżej doskonale oddaje moją myśl. Flaker jako agregator treści i serwis mikro-blogowy pozwala na stworzenie czegoś więcej niż samego bloga. Pozwalając na publikowanie krótkich, aczkolwiek treściwych treści i gorącą oraz szybką dyskusję z czytelnikami stanowi nowy wymiar blogowania w Polsce, którego ludzie jeszcze zdają się nie dostrzegać, a jeśli już dostrzegają, wykorzystują to do promocji własnej osoby, zamiast tworzyć “kanały” tematyczne.

Na wielkim blogu “klasycznym” nie do pomyślenia jest raczej wrzucanie linków do ciekawych setów na Flickerze, czy linków do dobrych ofert na Allegro, tymbardziej ciężko wdać się w luźniejszą dyskusję, która od dziesiątek lat stanowi sedno istnienia for dyskusyjnych. Mikro-blogging na to pozwala, jest więc bardzo dobrą alternatywą dla blogów klasycznych. Tym samym zachęcam każdego, kto chciałby się podzielić oryginalną treścią, nie mając jednakże ochoty na zakładnie bloga klasycznego, z którym jest dużo pracy, do zakładania kanałów tematycznych na Flakerze (w połączeniu z innymi serwisami), który nie tylko daje możliwości pisania o tym, o czym pisać się lubi, ale dla niektórych może stać się nawet źródłem dochodu pasywnego.

Komentarze: 1 »

  • KosciaK mówi:

    1. W przypadku Flakera, przy limicie 1k znaków ciężko mówić o MIKROblogowaniu, przy takim wykorzystaniu bliżej mu do np Tumblr, czy soup.io
    2. Moim zdaniem mikroblogi to bardziej uzupełnienie a nie alternatywa normalnego blogowania.
    3. Bardzo źle się czyta tekst z taką ilością wytłuszczeń. Strasznie przyciągają wzrok i ciężko się skupić na całym tekście.

Zostaw komentarz