Kim jesteś czytelniku?
Podobne wpisy
- Czy jesteś spostrzegawczy? Wczorajszy wieczór spedziłem na częściowej kosmetyce bloga. Kilkanaście małych zmian, których...
Dokładnie dwa miesiące minęły od … od początku. Cieszę się, że odwiedzasz mojego bloga i/lub prenumerujesz najnowsze wpisy. Często zastanawiam się, kim jesteś, co robisz, czy masz bloga, skąd dowiedziałeś się o tej stronie i dlaczego postanowiłeś ją czytać. Będzie mi bardzo miło dowiedzieć się czegoś o Tobie, nawet jeśli napiszesz tylko kilka słów :)
Inspiracja: Paweł Tkaczyk
- Dodaj
kanał rss
do swojego czytnika - Skorzystaj z
adresu trackback - Prenumeruj
kanał komentarzy

Kommentarze: 13 »
Jestem zielonym (znaczy niedojrzałym) blogerem i mam zielonego blogaska ;)
Twojego bloga czytam od samego początku, razem z Callanem od kuchni. Tamtego zacząłem czytać dla wartościowych wpisów o języku langłydż, głównie z myślą o pokazaniu tego później córce.
A teraz dalej czytam, bo piszesz ciekawie i często z innej perspektywy o rzeczach oczywistych, a czasem o takich, które by mi do głowy nie przyszły ;)
No i nieustannie dopingujesz mnie do odchudzania ;) – mam już nawet plan (tylko czasu coś nie mam), ale na razie o tym sza ;)
Ktoś coś mówił odnośnie odchudzania? :D W każdym razie masz we mnie stałego czytelnika ;)
Hehe, ja tez mam zielonego… bloga… ;-)
Bardziej zielony już być nie może :D. U Ciebie i Tomka kolor zielony jest od dość dawna, ale jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ostatnio mamy wyż zielograficzny.
Hehe, powiem więcej, jest od zawsze ;-) Na wielu moich stronach jak tylko moge wciskam kolor #003200. On mnie jakoś uspokaja ;-)))))) Uzalezniłem sie od niego :)))) Pzdr!
Fakt, ja też się zazieleniłem. Bloga chyba wygooglałem. Jestem … kimś kto zarabia tworząc “strony”. Tyle.
Zielone tak, ale tu mamy “pełen wypas”, bo nawet trawa jest :) Dziękuję za te kilka słów :)
Cześć na imię mam Wojciech – również jestem uzależniony od Internetu ;)
a na poważnie, kawaler (03.05.2008 to się zmieni) lat 25, informatyk z wykształcenia. Zajmuję się administracją w2k3/linux + support dla użyszkodnikow :)
swojego bloga jakoś założyłem bez większego przekonania a z racji znikomej ilośći wolnego czasu również tak samo jest prowadzony.
Ot w skrócie to ja :)
Powodzenia, dużo szczęścia na nowej drodze życiowej i deratyzacji (odnosnie tych użyszkodników). :)
ja Twojego bloga znalazłem przypadkiem, ale teraz jest już stałą lekturą, jest co poczytać po za tym layout wymiata :)
Dziękuję, to znaczy, że nad treścią trzeba mocniej pracować :). U Ciebie też bardzo ciekawie, trochę nieregularnie, ale ciekawie :).
Ja trafiłem tutaj zupełnie przypadkiem (nie pamiętam dokładnie jak – bodajże z jakiegoś katalogu blogów) jakoś na początku stycznia.
Od tamtej pory czytam wszystkie wpisy, czasem się udzielam w komentarzach :-).
Jestem projektantem stron internetowych, mam 23 lata i mieszkam w Lublinie. Także prowadzę blog (i także na platformie WordPressa) :).
Dziękuję za komentarz, a tak z całkiem innej beczki, wpisy “wyszperane w sieci” są świetne :).